Strona główna Forum Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Szukaj Użytkownicy Mapa Google Statystyki Rejestracja Zaloguj
ApriliaSR.pl Strona Główna
Tutoriale, Poradniki, Artykuły...  »  Ogólne
Zrób to sam - blokada obrotów!
A więc z góry zaznaczam że poradnik nie jest zupełnie mojego autorstwa, z tego co czytałem nikt jeszcze nie zastosował tej metody i do końca nie było wiadomo czy działa, otóż działa!
Poradnik poprawiłem i poszerzyłem o kilka dodatkowych instrukcji.

A więc potrzebne będą:
:arrow: lutownica
:arrow: kabel, najlepiej czerwony i czarny
:arrow: kondensator 10uf 35V lub 63V (ja zastosowałem ten drugi) --PRZYKŁAD--

:arrow: potencjometr pt15 10kOhm (jak w sklepie podamy pełną nazwę to pewnie nie będą mieli, mi dali jakiś zwykły 10kOhm) --PRZYKŁAD--

:arrow: jakiś przełącznik, tu już mamy dowolność, każdy dobierze sobie taki jak będzie chciał --PRZYKŁAD--

Do pracy!
Podłączamy wszystko tak jak na obrazku, tak też będzie wyglądała gotowa blokada.

Pamiętajmy że krótsza noga kondensatora to minus (z zasady oznaczona czarnym paskiem, choć nie zawsze).

Kable najlepiej przylutować kolorami aby się nie pomylić przy montowaniu w skuterze.
Teraz czas na montaż. Opiszę to na przykładnie mojej apki z silnikiem MORINI. Czerwony kabel (+) podłączamy do brązowego kabla przy module (jest tylko jeden), w silnikach minarelli i p/g kabel + podłączamy odpowiednio do:
:arrow: biało-czerwony (minarelli)
:arrow: czerwony (p/g)
a czarny (-) najlepiej pod kabel od masy silnika albo gdzieś do ramy. Odpalamy skuter. Włączamy nasze urządzenie po czym regulujemy prędkość obrotową. Najlepiej zrobić to na postoju, ustawić obroty tak żeby skuter ruszał a później podczas jazdy wyregulować do prędkości.
Gdy już wszystko zrobimy, przełącznik chowamy w jakieś dyskretne miejsce, wszystko podłączamy "na stałe" aby się nie odpięło podczas jazdy.

Nie radzę włączać blokady podczas jazdy z pełną manetką (zaleje nam świece i może strzelać z wydechu) najlepiej zwolnić do ustawionej prędkości blokady i wtedy włączyć.

Blokada może mieć kilka wad, jedną z nich jest chociażby to że jak mamy skuter wyregulowany tak żeby ruszał z wysokich obrotów to może być nam ciężko zestroić prędkość ruszania z prędkością do której ma zostać ograniczony.
Drugą jest to że urządzenie jest dość czułe, minimalne zmiany na potencjometrze mogą już powodować duży skok prędkości lub ograniczenie że wcale nie ruszy. Nie wiem czym to jest spowodowane, może potencjometrem więc zalecam poszukać potencjometru o dokładnie takiej samej nazwie jak podałem (wujek google pomoże, jeżeli nie będzie w pobliskim sklepie z elektroniką)

Starałem się przedstawić wszystko dość jasno i przejrzyście aby każdy mógł sobie z tym poradzić. Blokadę mam zamontowaną w mojej apce już od tygodnia, od czasu do czasu sprawdzam czy działa i wszystko jest ok.

Pracuję też nad blokadą do techa jednak tu na przeszkodzie stoi mi to że mój tech często odmawia posłuszeństwa XP

Pozdrawiam i życzę powodzenia przy budowie blokady.
Kuba Kin
Odpowiedzi: 25
Jak Zrobić Naklejkę ApriliaSR.pl
Z związku z tym że wiele osób pytało jak zrobić
Naklejkę ApriliaSR.pl postanowiłem zrobić Tutorial:)


Lepiej klikać na obrazek będzie lepsza jakość



Uploaded with ImageShack.us

Potrzebne nam będzie: taśma klejąca, nożyczki, kartka papieru.
Drukujemy nasz napis.




Uploaded with ImageShack.us

Po wydrukowaniu naklejamy taśmę na wydruk.





Uploaded with ImageShack.us

Następnie Wycinamy naszą naklejkę z taśmą.





Uploaded with ImageShack.us



A teraz bierzemy pod nieco ciepłą wodę i moczymy.

Potem odrywamy papier i gotowe!!!!


Pozdrawiam rastman1491




Post jeszcze niedokończony pójdzie do korekcji.








Odpowiedzi: 3
Jak i czym odkręcamy wariator, dzwon...
Witam. Wielu z nas chce odkręcić sprzęgło lub wariator aby zmienić rolki, pasek lub inne rzeczy. Ale nie każdy ma do tego odpowiednie narzędzia. Tutaj każdy może opisać swoje sposoby na odkręcenie wariatora lub sprzęgła. Pozdrawiam.
Odpowiedzi: 58
Wymiana oleju przekładniowego
Wymiana oleju przekładniowego w SR z silnikiem Franco Morini – aprilia / Suzuki



Narzędzia potrzebne do operacji:
- klucz 10mm
- klucz 8mm
- ampul 5mm
- lejek wykonany ze słomki i plastikowej butelki
- kompresorek (lub pompka do piłki)



Pierwszą z czynności jest odkręcenie pokrywy przekładni.
Po odkręceniu pokrywy ukaże nam się cały napęd, a na końcu bloku, śruby służące zmianie oleju(żółta-spust, czerwona-wlew):



Odkręcamy śrubkę zaznaczoną na żółto(klucz 8mm), czekamy aż olej zcieknie, możemy to przyspieszyć wkładając w otwór od wlewu oleju przewód od kompresora(wydmucha resztę oleju):



Po spuszczeniu oleju, czas zalać nowy olej. Korzystamy z wcześniej przygotowanego lejka:



Zakręcamy korek spustowy, wkładamy słomkę(lejek) do wlewu i zalewamy około 120ml oleju przekładniowego(nadmiar oleju zostanie automatycznie usunięty podczas jazdy):




Następnie wszystko skręcamy tj. było przed wymianą.

Pozdro
Odpowiedzi: 48
Wymiana płynu w chłodnicy , odpowietrzenie układu...
Krótki poradnik dotyczący zmiany płynu chłodniczego oraz odpowietrzaniu układu chłodzenia w skuterach LC , na przykładzie silnika Minarelli Horizontal :)

Potrzebne nam będą:
:arrow: śrubokręt krzyżakowy lub imbusowy
:arrow: płyn zimowy
:arrow: pojemnik na stary płyn

1.Na samym początku bierzemy klucz imbusowy lub śrubokręt i odkręcamy plastik pod kierownicą( u mnie ten czerwony)


2. Przy pompie wody mamy dwa węże.
Schodzimy w dół i bierzemy się za rurki a raczej a zdjęcie dolnej rury od wody. (zaznaczone na zdjęciu niżej ) Odkręcamy zacisk i całą wodę spuszczamy do miski.


3. Gdy stary płyn jest już spuszczony zakręcamy rurkę i możemy brać się za nalewanie nowego płynu. Ja wybrałem Borygo bo najtańszy :lol-sweat:

4.Jeżeli płyn jest nalany wart odpowietrzyć układ.
Najlepszym sposobem na to jest odkręcenie kurka wlewu płynu - odpalenie skutera i ściągnięcie z głowicy cylindra małego wężyka ( z jednej strony ) który idzie do podgrzewania gaźnika ( w większości SR jest to po prostu zaślepione wężykiem po obu stronach by zamknąć obieg i płyn się nie wylewał ) do momentu, aż nie poleje się z niego płyn chłodniczy. Zaraz jak się poleje należy założyć wężyk - uzupełnić ewentualne braki płynu dolewając go i zakręcić kurek od wlewu.

Modified by Skubi :help:
Odpowiedzi: 31
Świece zapłonowe
Ave!

Jak pewnie większości z Was wiadomo, świeca zapłonowa powinna służyć w silniku zasilanym benzyną lub LPG do zapłonu mieszanki paliwowo-powietrznej. Jako, że większość z naszych maszyn standardowo wyposażona jest w świece produkcji NGK, cały artykuł oparty jest na świecach właśnie tej produkcji.

Budowę najprostszej świecy zapłonowej przedstawia rysunek poniżej.



Dodatkowo, niektóre ze świec mogą być wyposażone w rezystor przeciwzakłóceniowy, który w starszych modelach znajdował się w fajce.




Prawidłowo dobrana świeca jest kluczem do dobrego działania silnika spalinowego. Pytanie więc jak dobrać świece? Najprostszym rozwiązaniem, jest zajrzeć do instrukcji i sprawdzić co zaleca producent, jednak w niektórych przypadkach można to zrobić samemu. Należy tylko wiedzieć, jakimi parametrami charakteryzuje się świeca. Rysunek poniżej przedstawia rozpiskę kodów świec zapłonowych produkcji NGK (nie każda litera czy cyfra znajduje się na każdej świecy)




A teraz po kolei:
:arrow: oznaczenie wielkości gwintu (nie trzeba wyjaśniać, choć nie zawsze występuje - przykład CPR8E - C=10mm, C=16mm klucz)
:arrow: oznaczenie wielkości klucza (również nie trzeba wyjaśniać, patrz przykład wyżej)
:arrow: wysunięty punkt zapłonu (elektroda wystaje poza gwint - patrz rysunek wyżej)
:arrow: rezystor przeciwzakłóceniowy (brak oznaczenia R na świecy oznacza brak rezystora - konieczność stosowania fajki z rezystorem)
:arrow: oznaczenie ciepłoty świecy (2 świeca ciepła, 9 świeca zimna )
:arrow: długość gwintu (nie trzeba wyjaśniać)
:arrow: oznaczenie wersji
:arrow: odstęp elektrod

O ile parametry typu długość gwintu, obecność rezystora przeciwzakłóceniowego czy wielkości gwintów są w miarę oczywiste (logicznym jest, że nie można stosować innych rozmiarów, a brak rezystora w świecy można kompensować rezystorem w fajce) to ciepłota świecy ma istotny wpływ na poprawną pracę silnika.

Rysunek poniżej przedstawia prawidłowo pracującą świecę zapłonową. Nie ma widocznego nagaru, jedynie delikatny nalot koloru kawy z mlekiem



Często spotykana świeca okopcona, z czarnym nalotem widoczna na rysunku poniżej, może świadczyć o zbyt niskiej ciepłocie świecy lub innych problemach związanych z niesprzyjającymi warunkami pracy.



Obecność nagaru jest o tyle niebezpieczna, że mogą występować przebicia iskry wewnątrz gwintu. Przedstawia to rysunek poniżej. W takim wypadku może się zdarzać, że nie niektóre cykle pracy "wypadną" tj. nie nastąpi zapłon mieszanki w komorze spalania.



Z kolei świeca wypalona, widoczna poniżej mówi nam o zbyt wysokiej ciepłocie świecy - a uszkodzenie jest wynikiem spalania stukowego lub samozapłonu.



W przypadku świec zapłonowych zaobserować można również "efekt koronny" widoczny na zdjęciu poniżej. Nalot jest wynikiem osadzania się naładowanych elektrycznie cząstek oleju (w silnikach czterosuwowych głównie). Nie świadczy on o uszkodzeniu świecy zapłonowej, ani o nieszczelnościach. W takim przypadku zalecana jest wymiana przewodów zapłonowych.



Można również spotkać uszkodzenie mechaniczne izolatora. Takie uszkodzenie również dyskfalifikuje świecę z dalszej pracy.




Mam nadzieję, że artykuł okaże się pomocny. Materiały wykorzystane w artykule pochodzą od producenta NGK.

Pozdro46
Odpowiedzi: 34
Wariator-regeneracja i przerobienie.
Witam. Pokarze dzisiaj jak można domowym sposobem naprawić i troszkę ulepszyć fabryczny wariator w aprilii sr 50 (ten jest akurat z 99 roku, wersja pośrednia).
Całkiem niedawno sprzedałem honde Cbr z 89 roku (dziękuje bardzo, ja chcę jeszcze trochę pożyć, poza tym nie mam prawka i motor też nie był opłacony więc poszedłem po rozum do głowy i sprzedałem). Potrzebne było coś do jazdy więc żeby pieniądze się nie rozeszły to postanowiłem że kupie skuter. No i jest piękna żółta strzała 99 rok z sportowym tłumikiem tecnigas, podartym siedzeniem , bez przedniego hamulca (wystarczyło zalać płyn) kosztowała 1750. I ta sobie pojeździłem kilka dni i myślę, trzeba się coś dowiedzieć o tym sprzęcie i tak trafiłem na tą stronę. Doczytałem się, że taki skuter powinien 80 latać bez blokad a mój to 73 i więcej nie chciał. Więc trzeba zajrzeć i może jakaś blokada została jeszcze do zdjęcia? Jak rozebrałem to wszystko wyszło na jaw. O tym co tam znalazłem piszę dalej...
Po zdjęciu pokrywy napędu szybko wszystko rozkręciłem i zająłem się wariatorem bo od razu było widać że był zużyty.



Wariator ma wytarty rowek od paska. Wyraźnie widać, że pasek pracował około 10 milimetrów od krawędzi wariatora, więc trzeba to wszystko teraz zregenerować.



Dobrze by było abyście mieli dostęp do tokarki, bardzo to ułatwi zadanie. Tylko ostrożnie, jeśli nie macie doświadczenia z tą maszyną to poproście kogoś bardziej obeznanego aby wam pomógł, ewentualnie wytłumaczcie jak to ma zrobić. Tokarka to dość niebezpieczne urządzenie które lubi wciągnąć zwisający rękaw lub pokaleczyć wam palce. Róbcie to ostrożnie. Jeśli nie macie tokarki to zróbcie sobie taką pseudo tokarkę, może z jakiegoś silnika od pralki (można bezpośrednio na ośkę silnika za pomocą odpowiednich tulejek założyć wariator czy przeciw talerz, ważne, żeby silnik miał odpowiednio długą ośkę i niezbyt grubą, tak żeby dało się założyć wariator. Ewentualnie można spróbować użyć do napędu wiertarkę zamocowaną np w imadle, skręcamy talerz cieńszą śrubą. Tylko uwaga na rękawy, żeby nie wciągnęło). Ważne jest aby talerz kręcił się bez większego bicia, delikatne może być bo i tak robimy obróbkę ręczną. Jeśli bicie jest minimalne to lepiej zrobić to na troszkę wolniejszych obrotach i dłużej niż zbyt szybko i będzie nam podbijać drewienko z papierem i efekt będzie taki, że krzywo nam się przeszlifują talerze i pozostanie nam tylko ich naprawienie przez wyrzucenie.
Bierzemy grubą długą śrubę (ja użyłem chyba 12-tki) przekładamy przez otwór w przeciw talerzu, dajemy tulejkę (powiedzmy 50mm długości,) i skręcamy nakrętką. Zrobiliśmy taki jakby grzybek którego ''nóżkę'' wkładamy w uchwyt tokarski i zaciskamy. Bierzemy kawałek prostokątnego drewienka lub kawałek metalu, owijamy w papier ścierny i przystępujemy do szlifowania powierzchni przeciw talerza. Najpierw możemy użyć grubszego papieru ściernego którym zbieramy materiał aż do zaniku rowka po pasku. Zmieniamy papier na coraz drobniejszy i polerujemy do uzyskania gładkiej powierzchni, nie musi być lustro, byle nie było zadziorów.



Powinno to wyglądać mniej więcej tak:



To samo robimy z wariatorem. Możemy go złapać bezpośrednio szczękami zacisku bez żadnych dodatkowych śrub czy tulejek. Tylko nie skręcajcie zbyt mocno, to tylko delikatne aluminium, może pęknąć.


Teraz skręcamy śrubą przeciw talerz z tulejką ślizgową wariatora i zakładamy wariator. Wariator swobodnie nam się przesuwa po tulejce ślizgowej. zbliżamy do siebie talerze i zaciskamy je ręką, zakładamy pasek i sprawdzamy na maksymalnie zaciśniętych talerzach jak głęboko wchodzi pasek pomiędzy talerze. U mnie wyglądało to tak:



Pasek wchodzi nam na jakieś 10 milimetrów wgłąb talerzy. Mój pasek miał 16mm szerokości czyli zużył się o 0,5 milimetra więc nie jest źle. Proponuje założyć nowy pasek jak macie zużyty ale jeśli jest jeszcze dobry to zostawiamy. Teraz trzeba zrobić coś żeby zbliżyć do siebie te dwa talerze tak, aby pasek po zaciśnięciu talerzy był na równo z krawędzią talerzy. Talerze spotykają się szczytami stożków więc trzeba je troszkę skrócić lub opiłować tak żeby mogły się do siebie bliżej dosunąć. Ja stoczyłem każdy z nich o jakieś 2 milimetry. Można spróbować zrobić to pilnikiem ale najlepiej zrobić to nożem na tokarce. Robimy po milimetrze i składamy talerze z tulejką i skręcamy śrubą sprawdzając jak nam się pasek układa. Robimy tak aż uzyskamy taki efekt:



Wario zregenerowane. Ale idźmy dalej. Składamy wariator tak jak do tej pory ale dokładamy metalową prowadnice rolek (nie wiem jak to się nazywa fachowo, na pierwszym zdjęciu leży w prawym górnym rogu) i wkładamy jedną z sześciu rolek na swoje miejsce. Skręcamy wszystko śrubą i patrząc przez szczeliny obserwujemy rolkę. Będzie widać jak w miarę zsuwania talerzy bliżej siebie przemieszcza się coraz bliżej krawędzi wariatora aż oprze się o jego krawędź. Kiedy już się oprze spójrzcie pomiędzy talerze. Żeby się ze sobą zetknęły będzie brakować jeszcze kilka milimetrów. Jeśli tak to wszystko zostawimy to nie ma szans żeby pasek pracował na maksymalnej średnicy wariatora, po prostu rolki nie mogą dalej się przesunąć i nie złączą talerzy. Trzeba usunąć te blokady rolek. Potrzebna będzie mini szlifierka z zestawem kamieni. Ja kiedyś zrobiłem sobie taką z starej wiertarki, linki prędkościomierza chyba od WSK-i i tulejki aluminiowej z termostatu jakiegoś VW.


Tak wygląda wewnętrzna część wariatora gdzie pracują rolki, widać wyraźnie gdzie kończy się zakres pracy rolek:



Bierzemy naszą szlifierkę i zakładamy kamień, na początek może być zwykły okrągły w kształcie walca. Szlifujemy jedną blokadę, za kilka sekund drugą, i następną i następną. Robimy podobne ruchy z podobną siłą, co chwile przechodzimy na następną blokadę. Nie skupiajcie się na jednej bo wtedy może wam wyjść każda inna. Szlifujcie po trochu każdą i co chwilę przechodźcie na następną, tak jest najlepiej bo mamy najlepsze wyczucie i dość dużą powtarzalność czynności co daje nam podobne wykonanie każdej z sześciu prowadnic. Róbcie to ostrożnie, starajcie się wyczuć palcem kształt oryginalnej części prowadnicy i starajcie się ją jakby przedłużyć.



Staramy się zrobić coś takiego:






Kiedy kształt jest już w miarę optymalny zmieniamy kamień na półokrągły (w kształcie pocisku) i wygładzamy wszystko kontrolując palcem kształt nowej części prowadnicy. Wygładzamy teraz powierzchnię papierem ściernym. Dobrze jest położyć rolkę na prowadnicy i przetaczając ją sprawdzić płynność przejścia ze starej części prowadnicy do nowej. Wszelkie progi i nierówności staramy się wygładzić.



Nasza skończona praca powinna wyglądać mniej więcej tak:





Jak nam się już wszystko udało zrobić to czyścimy wszystko z opiłków, smarujemy sworzeń po którym ślizga się wariator (możemy leciutko posmarować rolki i prowadnice, jak ktoś nie chce to nie musi) i przystępujemy do montażu. Kilka uwag. Ja u siebie jak rozbierałem wariator miałem tak: nakrętka, podkładka, gwiazdka z wieloklinem, przeciw talerz, podkładka (ok 2 mm grubości), sworzeń i wariator, metalowa prowadnica rolek. Poskładałem to troszkę inaczej niż było, kolejność składania: prowadnica rolek i wariator (nie zapomnijcie włożyć rolek), sworzeń (tuż przed złożeniem wziąłem sworzeń na tokarkę i skróciłem go o 1 mm), przeciw talerz, gwiazdka z wieloklinem, podkładka (ok 2 mm grubości), podkładka nakrętki i nakrętka. Nie wiem czy u was też będzie podkładka między
sworzniem a przeciw talerzem ale u mnie takie coś było. Cała operacja zajęła mi jakieś 4 godziny ale miałem maszyny i narzędzia pod ręką.
Ja osobiście jestem zadowolony z dokonanych zmian, poprawiła się prędkość maksymalna z 73 na 83 licznikowo na prostej. Muszę popracować nad przyspieszeniem bo trochę zamula ale jak się rozpędzi to prędkość trzyma elegancko. Mam wrażenie jakby w ogóle kręcił teraz mniejsze obroty niż wcześniej. Pewnie zmienię rolki na lżejsze ale to już raczej wiosną jak będzie można robić testy na suchym asfalcie. Na razie zima trzyma a ja muszę składać silnik do mojego auta a tu nie ma jeszcze części z usa, coś wolno płyną, bo czas na mały swap ale to już zupełnie inna bajka...
Starałem się w miarę dokładnie przedstawić co i jak zrobić. Traktujcie te informacje jako wskazówki bo u was może być nieco inna budowa ale zasada działania jest taka sama. Mierzcie wszystko sami, nie opierajcie się na moich pomiarach bo może się okazać, że was poniesie w zdejmowaniu materiału z talerzy i zamiast być lepiej morze się okazać że jest gorzej. Jeśli macie jakieś uwagi to piszcie, ale tylko przemyślane i nie zaśmiecajcie tematu żenującymi komentarzami. Wiecie, spędziłem nad tym pisaniem dobre 6 godzin a mogłem w tym czasie pić piwo z kolegą więc uszanujcie te wypociny. Pozdrawiam i miłego czytania i dłubania. :S :hypno: Oczy mnie już bolą od tego gapienia się w monitor, idę spać :bored:

Jeśli ktoś uważa, że temat godny jest podklejenia to wyrażam na to zgodę. Macie moje błogosławieństwo :lol-sweat:
Informacje zawarte w tym poście mają charakter czysto informacyjny. Autor nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne szkody czy wypadki związane z jego treścią.
Odpowiedzi: 24
Docieranie- wszystko na temat.
Witam.
W tym arcie chciałbym wyjaśnić na czym polega i jak powinno przebiegać DOCIERANIE CYLINDRA. Art dotyczył będzie cylindrów aluminiowych jak i żeliwnych...
A więc...

1. Co to jest docieranie i na czym ono polega??
Jest to proces wzajemnego dopasowania się wszystkich części mechanicznych silnika [cylindra] na skutek użytkowania. Obróbka pozostawia zawsze minimalne defekty na powierzchniach części. Wzajemny ruch współpracujących powierzchni powoduje ścieranie tych nierówności. W efekcie silnik w pierwszym okresie eksploatacji może mieć gorsze osiągi. Proces docierania jest zależny od technologii produkcji i dlatego w przypadku każdego modelu przebiega odmiennie. Należy w tym względzie przestrzegać zaleceń producenta. Pisząc prosto, polega na tym, aby wszystkie części układu dopasowały się wzajemnie (cylinder, tłok, etc.) W silnikach 2T ma to wpływ nie tylko na żywotność silnika, ale również jego osiągi, dlatego też jest to bardzo ważne.

2. Różnica między alu a żeliwem.
Czym różni się nicasil od żeliwa? Cylindry aluminiowe powlekane bardzo odporną gładzią, która nazywa się nicasil ma znaczną przewagę nad cylindrami żeliwnymi odprowadzaniem ciepła czy nawet trwałością, ponieważ cylindry aluminiowe przy odpowiedniej eksploatacji są dużo bardziej żywotne. Niestety, ale wszystko ma swoje wady…po zatarciu cylindra żeliwnego wystarczy jedynie zrobić szlif i kupić nad wymiarowy tłok, a aluminium po zatarciu nadaje się jedynie na ozdobę w naszym garażu, dlatego też przy aluminiowych cylindrach trzeba kontrolować stan tłoka i w razie potrzeby od razu go zmienić Ważne przy docieraniu jak i dalszym użytkowaniu obu cylindrów jest odpowiedni skład mieszanki oraz czystość filtra powietrza. Przy okresie docierania jest zalecane stosowanie oleju syntetycznego, ponieważ dokładnie się spala i utrzymuje silnik w odpowiedniej temperaturze. Należy również dolać ok. 25ml oleju (tego samego, co wlewamy do dozownika) na pełny bak, aby zwiększyć dodatkowe smarowanie. Co do benzyny to w nowoczesnych skuterach należy używać benzyny bezołowiowej, a co do ilości oktanów to zaleca już producent ( w większości jest to 95 oktanów). Jeżeli przejdziemy okres docierania i będziemy chcieli sprawdzić osiągi to oczywiście możemy to zrobić, lecz tak naprawdę przyspieszenie i v-max dopiero będzie już "normalny" po przejechaniu ok. 1500-2000km.

3. Docieranie cylindra aluminiowego...
Cylinder aluminiowy o gładzi pokrytej nicasilem - docieranie trwa jedynie 300-500km i to już zależy od producenta skutera czy też cylindra ponieważ większość sportowych cylindrów trzeba docierać według producenta do 300km. Pamiętajmy aby nie za często ale regularnie kontrolować stan tłoka aby zapobiec jego zniszczeniu i zniszczeniu cylindra co oznaczało by koniec jego żywota.
4. Docieranie cylindra żeliwnego.
Cylindry żeliwne niestety, ale trzeba docierać bardzo długo, bo aż 1000km i zalecana prędkość to ok. 40-50km/h , najlepiej jeździć do 40km/h lub nie przekraczać 5500 obr/min. Podczas docierania koniecznie kontrolujemy temperaturę!!!! Cylinder żeliwny nie odprowadza jej tak dobrze jak alu i łatwo go przegrzać... Nie docieramy go w długich trasach!!!!

Podstawą w prawidłowym dotarciu to odpowiednie wygrzanie tłoka oraz jazda po odpowiednim nagrzaniu silnika.
Przy obydwu cylindrach [alu i żeliwo] nie można dodawać gwałtownie gazu a należy delikatnie i stopniowo przekręcać manetkę gazu nie przekraczając 1/2 obrotu. Nie należy również utrzymywać silnika w ciągle takich samych obrotach. Przy docieraniu bardzo ważne jest również obciążenie silnika. Nie powinno się podczas docierania przewozić pasażera ponieważ wymaga to od silnika dużo większej mocy, a co za tym idzie obrotów co nie jest wskazane.



Przy tworzeniu Art'a korzystałem z różnych źródeł jak i własnego doświadczenia.
Art ma na celu wyjaśnienie danego problemu i zmniejszenie ilości bezsensownych tematów, które zaśmiecają forum.
Pozdrawiam dany_47
Odpowiedzi: 15
Schematy skuterów
Witam!
Na tej stronie można znależć schematy skuterów. Na części pierwsze rozłożony jest silnik jak i owiewki. Strona nie jest w języku polskim ale na pewno dacie rade. SCHEMATY
Odpowiedzi: 6
Wymiana łożysk wału i samego wału.
Jako, że powoli zbliża się sezon zimowy i część z nas będzie chciała przez zimę trochę dopieścić skutery postanowiłem napisać mały poradnik dotyczący wymiany łożysk na wale albo też samego wału.

Wymiana łożysk może się wydać konieczna jeśli zatrą się łożyska (brak oleju, kiepski olej itp niedomagania związane ze smarowaniem) co może objawiać się dziwnymi odgłosami, piskami z silnika, gdy wyczuwalne są luzy na wale, gdy łożyska rozpadną się (z różnych przyczyn) itp.

Wymiana wału może być konieczna jeśli: chcemy po prostu wymienić wał (na lepszy itp), zatrze się któreś z łożysk (sporadycznie uszkodzeniu ulega wał), ulegnie on uszkodzeniu bez winy łożysk(wielokliny, gwinty itp), zużyciu ulegnie łożysko korbowodu.

Jeżeli robimy remont generalny silnika warto przy okazji wymienić albo chociaż sprawdzić stan łożysk i uszczelniaczy wału, nawet jeśli nie uległy one uszkodzeniu, gdyż ich wymiana to nie jest wielki koszt a oszczędzimy sobie w ten sposób nadmiaru pracy z rozbieraniem silnika jeśli np. w przyszłości uszkodzi nam się jeden z simmeringów.

Ze względu na spore obciążenia jak również pracochłonną wymianę nie warto oszczędzać na łożyskach i uszczelniaczach. Jeśli chodzi o łożyska osobiście polecam firmy NTN i SKF.
Kupując łożyska wału należy bezwzględnie pamiętać o tym, aby miały one luz C3 lub C4.



Teraz najważniejsza rzecz. Jeżeli jesteś laikiem i nie miałeś nigdy w ręku śrubokręta, albo nie czujesz się zbytnio na siłach, nie podejmuj się tego. Nie jest to wbrew pozorom trudna czynność ale nie ma co przesadzać.
Ci z Was, którzy wychowali się na Jawkach, Rometach czy Simsonach nie będą mieli z tym problemu bo mimo postępu technologicznego, budowa silnika dwusuwowego w zasadzie się nie zmieniła.
Pamiętać należy o bezwzględnej czystości, precyzji i wyczuciu. Jak w każdej pracy nie obędzie się od odrobiny siły z użyciem młotka ale należy pamiętać, że dzisiejsza precyzja wykonania podzespołów silnika jest dużo lepsza niż 30 lat temu i jeśli jakaś część nie pasuje do reszty (pomimo zastosowania różnych technik), to znaczy, że nie pasuje.

Opis wymiany pokażę na przykładzie silnika Morini Di-tech, wyjętym już z ramy (kto nie potrafi wyciągnąć silnika, może zakończyć na tym podpunkcie).

Potrzebne nam będą:
- klucze, najlepiej nasadowe: 7,10, 15, 17
- imbusy: 5,6
- śrubokręty
- klucz francuski
- ściągacz magneta (najlepiej do konkretnego silnika, ale można sobie poradzić innym i kompletem płaskowników)
- benzyna do czyszczenia
- olej do dwusuwów
- pare szmat, jakiś pędzelek do czyszczenia itp.
- szczypce do segerów
- małe kombinerki
- piecyk gazowy, palnik lub nawet stary toster

Do roboty:
1. Nowe łożyska wkładamy do zamrażalnika (owinięte w folię, żeby się wilgoć nie dostała)
2. Jeżeli mamy już przed sobą silnik, oczywiście bez koła, zdejmujemy nóżkę (jeśli ktoś ma). Należy zachować szczególną ostrożność, zdejmując sprężynę. Jest to trochę kłopotliwa czynność i trzeba się z tym trochę namęczyć.
3. Następnie wyciągamy rurkę, w której jest ośka trzymająca silnik do ramy. Jest ona zabezpieczona dwoma segerami, wystarczy wyciągnąć jeden.
4. Wykręcamy zawór membranowy, kompresor powietrza oraz rozrusznik
5. Kluczem nr 7 odkręcamy dwie śruby trzymające wtrysk. Po wyciągnięciu wtrysku najlepiej od razu zawinąć go w szmatę, żeby nie uległ zabrudzeniu a śruby wkręcić z powrotem, żeby się nie zgubiły ani pomyliły (warto tę zasadę stosować za każdym razem o ile jest taka możliwość)



6. Odkręcamy 4 nakrętki trzymające cylinder i głowicę i ostrożnie zdejmujemy cylinder. Warto przy tej okazji sprawdzić stan uszczelek głowica-cylinder i cylinder-karter.
7. Wyciągamy zawleczki trzymające sworzeń tłoka, wysuwamy sworzeń i zdejmujemy tłok. (Bardzo ważne jest aby robić to ostrożnie, żeby nie skrzywić korbowodu)
8. Zdejmujemy pokrywę przekładni i przytrzymując francuzem nakrętkę (na rys. kolor zielony), kluczem nr 17 odkręcamy nakrętkę na niej (kolor czerwony). Chodzi o to, żeby odkręcić wariator, jeżeli macie inne sposoby to nie ma problemu.
9. Wykręcamy bendiks rozrusznika (kolor fioletowy)



10. Od drugiej strony silnika odkręcamy pompę wody
11. Teraz najgorsza część zadania, czyli zdjęcie magneta. Odkręcamy z tego co pamiętam kluczem nr 17 nakrętkę centralną (kolor czerwony) oraz 3 śruby napędu pompy wody (kolor zielony). Jest to trochę skomplikowana czynność, gdyż magneto będzie się kręcić razem z naszymi śrubami, przez co trzeba je jakoś zablokować. Jeżeli mamy pasujący ściągacz magneta, ściągamy je wg wskazówek ściągacza a jeśli nie to należy pokombinować (jest gdzieś na forum chyba artykuł na ten temat więc nie będę się tu rozwodził). Należy jednak pamiętać, żeby nie wkładać śrubokrętów przez dziury magneta, bo można uszkodzić cewki, ani nie uderzać młotkiem w wał, co najwyżej delikatnie w nakręconą do tego celu nakrętkę. Wyciągając magneto należy zwrócić uwagę na klin wystający z wału, żeby go nie zgubić (najlepiej wyjąć go i włożyć do magneta - przyciągnie metal).



12. Po zdjęciu magneta ukaże nam się iskrownik oraz impulsator (ta żółta kostka), które wykręcamy czterema śrubami imbusowymi (kolor czerwony)



13. Następnie odkręcamy 6 śrub trzymających razem kartery (kolor czerwony). Po tej operacji, lekko stukając w wał (przez nakrętkę i drewniany klocek, lub z użyciem ściągacza do magneta zahaczonego o śruby trzymające iskrownik) kartery powinny się rozejść i w jednym z nich powinien zostać wał. Postępując analogicznie wybijamy wał z drugiej połówki.



14. Najlepsza sytuacja jest, jeśli wał wyjdzie bez łożysk a te zostaną w karterach. Jeżeli będzie inaczej musimy ściągnąć łożyska z wału. Najlepiej za pomocą ściągacza ale można innymi sposobami, pamiętając, żeby nie uszkodzić wału.



15. Jeżeli łożyska zostaną w karterach, wybijamy je za pomocą młotka i jakiejś nasadki
16. Teraz możemy dokładnie wyczyścić wnętrze silnika oraz wyciągnąć simmeringi, umyty albo nowy wał wkładamy do zamrażalnika
17. Podgrzewamy jeden z karterów a dokładniej miejsce na łożysko. Ulegnie on rozszerzeniu i łatwiej będzie nam wsadzić łożysko. Warto się do kolejnych prac wyposażyć w jakąś rękawice ochronna, gdyż kartery muszą się porządnie rozgrzać



18. Dobrze schłodzone łożysko powinno bez problemu wpaść do otworu w dobrze ogrzanym karterze. Jeżeli wystąpią jakieś problemy, można delikatnie postukać młotkiem. Stukając w łożysko należy pamiętać aby to robić po jego obwodzie. Analogicznie postępujemy z drugim łożyskiem.



19. Jeżeli wsadzimy oba łożyska na miejsce, podgrzewamy oba kartery w okolicach łożysk (jeśli możemy to same łożyska), pamiętając o umiarze, żeby łożyska nie uległy uszkodzeniu.
20. Przygotowujemy 6 śrub skręcających kartery oraz imbusa do nich. Wyciągamy wał z zamrażalnika i szybko wkładamy go do gorących karterów, skręcając je razem. Im szybciej to zrobimy tym łatwiej nam to pójdzie.
21. Wkładamy nowe simmeringi i skręcamy silnik smarując olejem wszystkie ruchome części (łożyska, gładź cylindra)

To chyba na tyle, jeśli o czymś zapomniałem dajcie znać.

Powodzenia w remontach :thumbup:
Odpowiedzi: 7
Ustawianie zegarka i przestawianie wskazań mile/km
UWAGA: Temat napisałem i dotyczy Aprili SR 50 R (Gaźnik) r.2007

ZMIANA WSKAZAŃ PRZEBIEGU Z MILES NA KM:

Przycisk "MODE" (zółty przycisk po lewej stronie kierownicy) pozwala na wyświetlanie 3 trybów (trzech wskazań) :Przebiegu ogólnego (odo),przebiegu bieżącego (Trip),Napięcia.
Tryby wybierasz normalnie - krótko naciskając ten przycisk "MODE"

Przyciskasz przycisk "MODE" do momentu jak Ci pokazuje na wyświetlaczu napięcie (np. 12,2 ) i mała ikonka wyżej takiej jakby małej baterii.
W tym momencie naciskasz jeszcze raz i tym razem przytrzymujesz przycisk "MODE" około 3 sek aż pokażę się na wyświetlaczu także dodatkowo mały napis "km" (w Twoim przypadku "miles" bo tak masz teraz ustawione)
Ten napis "miles" będzie mrugał 6 razy po czym zmieni Ci się automatycznie na napis "km"

Puszczasz przycisk "MODE" i masz już przestawione.


USTAWIANIE ZEGARKA:
Dłuższe (około 3 sek. ) przytrzymanie przycisku "MODE" w trybie wyświetlania przebiegu ogólnego - pozwala na ustawianie zegarka (wtedy pojawia się mrugające liczby godzin np [5: ]
Szybkie ,krótkie naciskanie przycisku "MODE" zmienia te cyfry i możesz ustawiać godzinę.
Naciskając i trzymając znowu dłużej (około 3 sek) to pojawi się liczba minut np [ :45]
Znowu ustawiasz wciskając szybko (w odstępie sekundowym - nie przytrzymując) przycisk "MODE"
Jak już ustawisz - to puszczasz i zostawiasz - automatycznie zatwierdzi i pojawi się na wyświetlaczu pełna godzina w naszym przypadku [5:45]

RESET IKONY "Klucza serwisowego" (Przypominacz o serwisie)
"Ikonę "klucza serwisowego" kasuje się trzymając cały czas przycisk "mode" (ten żółty,którym ustawiasz zegarek) i jednocześnie przekręcając 3-krotnie kluczykiem w prawo.
(Załączyć i i wyłączyć zapłon i tak x 3 )

RESET WSKAZANIA "Przebiegu bieżącego" (dziennego)

Żółty przyciskiem MODE wchodzimy w tryb (Trip) gdy pokaże nam się wskazanie przebiegu dziennego (bieżącego) i naciskamy jeszcze raz ten przycisk i przytrzymujemy aż do momentu gdy wskazanie nam zniknie i nastąpi reset do "0" (około 5-8 sek)
Odpowiedzi: 11
Jak obniżyć przednie zawieszenie
Do obnizenia zawiechy potrzebne będzie:

-klucze nasadowe
-srubokret krzyżak
-Dremel elektryczny lub pneumatyczny
-kamienie do dremela
-imbus 5mm

Dremel pneumatyczny



Dremel elektryczny





Na początku nalezy zdjąć koło.Chyba nie trzeba tego tłumaczyć.nastepnie odkrecamy zacisk chamulca oraz linke od predkosciamierza.




Zdejmemy czasze oraz możemy zdjac plastik przed kolanami dla ułatwienia i wiekszej swobody.Ja nie skozystałem ;)


Wykrecamy srube mocujaca lage do pułki.Klucz bodajże 17mm




Wyciagamu zabezpieczenie z góry i gumowy korek.Teraz możemy wyciagnąc lagei odłożyć na półke.Nastepnie należy zeszlifować zabezpieczenie ktore uniemożliwia wysunięcie sie lagi poza pólke.Zakładamy kamien stożkowy i do dzieła.





Po tym zabiegu możemy juz załozyc lagi poza pólke.Ja obniżyłem o 3,5cm i czuć znaczną różnice w wysokosci i w twardosci zawieszenia.



Skręcamy wszystko do "kupy".Nie radze obniżąć zawiechy wiecej niz 4,5cm bo bedzie błotnik tarł i czasze.Po obnizeniu prezentuje sie tak




Mam nadzieje ze 1h pisania nie poszła na marne i ze nie bedą sie pojawiać posty na forum w stylu "jak obnizyc przód"

POZDRO LORD5005

Jakieś pytania?Pisz,postaram sie pomóc
Odpowiedzi: 0
Twardość różnych sprężyn centralnych
Witam.

Chciałbym przedstawić porównanie sprężyn centralnych, która jaki ma nacisk w kilogramach ! Wiele osob pyta do jakiej sprężyny ta jest porównywalna itd a przecież każdy producent ma inne oznaczenia i twardości. W taki sposób chcę oczyścić forum od tych zbędnych pytań. Postaram się w miarę na bieżąco aktualizować listę o ile jeszcze dojdą jakieś nowe. Zachęcam także was do dokonywania pomiarów na swoich sprężynach.

Takowy sposób na "zmierzenie" twardości :

"Stawiamy sprężynę na twardym i równym podłożu, kładziemy na nią zwykłą wagę, dociskamy ją aby ścisnąć sprężynę do końca. Następnie odczytujemy wartość w [KG]. Może nie jest to super dokładny pomiar ale dość dobrze pokaże nam, która sprężyna o ile jest twardsza od drugiej."

Lista już dokonanych pomiarów :
:arrow: Hebo 50% czarna ~ 31 kg
:arrow: Hebo 60% niebieska ~ 38 kg
:arrow: Hebo 90% czerwona ~55 kg
:arrow: Top Racing 15% ~ 30 kg
:arrow: Top Racing 22% ~ 45 kg
:arrow: Mallosi biała ~ 30 kg
:arrow: Polini biała ~ 47 kg
:arrow: Polini Niebieska 15% ~ 50kg
:arrow: 4race 22% ~ 50 kg
:arrow: NARAKU 1000 biała ~ 36kg
:arrow: NARAKU 1500 czarna ~ 42kg
:arrow: NARAKU 2000 czerwona ~ 50kg


Niestety nie jestem autorem tych oto pomiarów !

Mam nadzieję, że się przyda. Jeśli nie, to proszę usunąć. Jeżeli dopatrzycie się jakiś literówek czy coś to pisać, poprawię.
Pozdrawiam !
Źrodło: forum.mieloch.pl
Odpowiedzi: 25
Wymiana Waty - Tecnigas Next CR by Skubi & Miskku
Witam!
Dziś wpadłem na pomysł by sprawdzić stan waty w moim wydeszku którym jest Tecnigas Next CR... Szybka konwersacja na GG z Miskkiem, znalazł się kawałek Waty więc zabraliśmy się do roboty :twisted:

Nasz obiekt:



By zdjąć końcówkę trzeba odkręcić 4 śrubki ( rozmiar 10 ) ( trzy przy końcówce i jedna przy obejmie ) Widoczne na zdjęciach niżej :







Po ich odkręceniu końcówkę mieliśmy już luzem 8) :



By dostać się do środka trzeba ściągnąć uszczelkę i ten metal... troszku siłą troszkę sposobem :





Gdy już wyszedł metal ciągniemy za końcówkę, a cała obudowa wychodzi drugą stroną i jest wszystko na wierzchu :-D :



Ściągnęliśmy starą watę i oto co ujrzały nasze oczy ( nie jest to oryginalna Tecnigasa, poprzedni użytkownik wydechu już ją wymieniał raz ) =] :



Tak właśnie wygląda środek wydechu ( troszku w sadzy :) ) :



Rozłożyliśmy starą watę i na jej wzór wycięliśmy kawałek nowej, wszystkie elementy przejechaliśmy delikatnie papierkiem by oczyścić je z sadzy :







Po złożeniu wszystkiego do kupy z powrotem usłyszeliśmy bardziej basowy i mniej metaliczny odgłos z tłumika :twisted:

Opis bardzo prosty i nieskomplikowany bo robota też banalna jednak stwierdziłem, że warto coś takiego zrobić i uwiecznić dla was :]

Czas pracy: 20 minut

Copyright by Skubi & Miskku
Odpowiedzi: 32
Wymiana uszczelniaczy w przednim zawieszeniu
Witam. Jeżeli cieknie Ci olej z lag lub chcesz wymienić uszczelniacze to ten artykuł Ci się przyda. ;D

Wymiana uszczelniaczy i oleju będzie pokazana na przykładzie aprili sr 50 di-tech z 2003r. Nie jest to trudny zabieg, lecz czasami trzeba się trochę natrudzić :puppyeyes: .

Na początku musimy ściągnąć plastik przed nogami, koło, błotnik i zacisk hamulcowy. Mamy już dostęp do lag więc je odkręcamy. Przy wyciąganiu musimy jeszcze ściągnąć zabezpieczenia które trzymają lagi. Lagi mamy już wyciągnięte więc możemy przystąpić do rozbiórki. Od góry mamy segery więc ściągamy je i wyciągamy plastikowe korki.

Naciskamy na lagę i wyskakuje korek z sprężyną.

Już możemy spuścić olej z lag. Teraz przychodzi moment na odkręcenie śrub które znajdują się na dole amortyzatorów.

Jest to trochę problemem lecz opiszę jak go rozwiązać. Więc trzeba w środku lagi w otwór który znajduje się głębiej wbić pręta zaostrzonego w czworokąt. Dzięki temu będziemy mogli odkręcić śrubę.
Gdy już mamy wbitego pręta to przekręcamy lagę do góry nogami i wkręcamy pręta w imadło. Bierzemy imbusa i odkręcamy śrubę. Śruba już odkręcona więc wyciągamy lagę i mamy już miejsce aby wyciągnąć uszczelniacze.

Przed wyciągnięciem uszczelniaczy musimy wyciągnąć zabezpieczenia które by nam to nie umożliwiły.

Teraz musimy podważyć uszczelniacze i je wyciągnąć.
Na uszczelniaczach powinno pisać jaki mają rozmiar, więc odczytujemy i kupujemy nowe takie same. Gdy już mamy uszczelniacze to smarujemy je olejem i wbijamy je na miejsce przy pomocy starych uszczelniaczy.
Przed skręceniem warto jeszcze umyć sprężyny ze starego oleju.
Teraz już składamy wszystko i zalewamy olej pamiętając aby wlać tyle ile producent zaleca. Olej może być różnej gęstości zależy jak twardy chcemy mieć przód. Ja wybrałem pośredni 10W.
Możemy jeździć i się cieszyć że nic z przodu nie cieknie :sugoi:
Odpowiedzi: 1
Zmiana przełożeń - zasada działania
Ave.

Jako, że nikt nie podjął się wytłumaczenia zasady zmiany przełożeń pierwotnych czy wtórnych postaram się krótko opisać na czym to polega. Cały artykuł napisany będzie w oparciu o mój model - Morini DiTech

Zacznijmy więc od podstaw: przełożenia o których mówimy znajdują się w przekładni zatopionej w oleju (nie mówimy tu o układzie wariator-sprzęgło). Przełożenia składają się z 4 trybów (zębatek) umieszczonych na 3 osiach.



Oś (numer 2 z rysunku) jest to oś przełożenia pierwotnego, na której zainstalowane jest sprzęgło, a dzwon jest do niej przykręcony. Oryginalnie posiada 15 ząbków. Ząbki te współpracują z drugą osią (numer 1 z rysunku), na której znajdują się dwa kolejne tryby - większy 51 zębów oraz mniejszy 17 zębów.

Przełożenie pierwotne ma więc oznaczenie 15/51.

Przełożenie wtórne zaczyna się na mniejszej zębatce środkowej osi - 17 zębowej. Ta zębatka współpracuje z trzecią osią (numer 3 z rysunku), wyposażoną w zębatkę 64 zębową. Na ostatniej osi, zamontowane jest również tylne koło skutera.

Przełożenie wtórne ma więc oznaczenie 17/64.


Teraz trochę matematyki.

Przełożenie pierwotne: 15 / 51 = 0,29 lub jak kto woli 51 / 15 = 3,4

Przełożenie wtórne: 17 / 64 = 0,27 lub jak kto woli 64 / 17 = 3,76

Przełożenie całkowite: 0,29 * 0,27 = 0,0783 lub jak kto woli 3,4 * 3,76 = 12,784

Co to oznacza? Przełożenie całkowite czyli przełożenie pierwotne razy przełożenie wtórne czyli 1 obrót dzwonem sprzęgła daje nam 0,0783 obrotu koła. W drugą stronę jeden obrót kołem to 12,784 obrotów dzwonu sprzęgła.

Teraz trochę o tuningu. Co nam daje zmiana przełożeń. Po przeróbce DiTecha na 70ccm Malossi zaleca zastosowanie przełożeń pierwotnych (Primary) 15/40.

Obliczmy więc jeszcze raz:

15 / 40 = 0,375 lub 40 / 15 = 2,67 (pierwotne malossi)
17 / 64 = 0,27 lub 64 / 17 = 3,76 (wtórne oryginalne)
0,375 * 0,27 = 0,101 lub 2,67 * 3,76 = 10,04 (przełożenie całkowite)

Co to znaczy? Na jeden obrót koła potrzeba tylko 10 obrotów sprzęgła lub odwrotnie na jeden obrót sprzęgła mamy 0,101 obrotu koła. Osobiście wolę przeliczać w ten drugi sposób (ile obrotów sprzęgła na 1 obrót koła).

W ten sposób dotarliśmy do końca wywodu:

- jeżeli zależy wam na zwiększeniu prędkości maksymalnej - ilość obrotów sprzęgła na 1 obrót koła powinna być jak najniższa

- jeżeli zależy wam na przyspieszeniu - ilość obrotów sprzęgła na 1 obrót koła powinna być jak najwyższa.

Zgodnie z powyższym, zastosowanie przełożeń Malossiego 15/40 w tym wypadku wpłynie na zwiększenie prędkości maksymalnej.

Pozdro46
Odpowiedzi: 10
Masz problem z przednią lampą w swojej Sr'ce? Zajrzyj tutaj!
Słabe światło przedniej lampy w Aprili Sr50 to zmora każdego użytkownika tej pięknej maszyny. Sam miałem z nią problem jakby tego było mało miałem spalone całe lustro.
Trochę eksperymentowałem i znalazłem sposób na poprawę, postanowiłem podzielić się tym sposobem z Wami.

Wszystko co było mi potrzebne to lustro z samochodu, żarówka H3, przednia lampa mojej sr’ki i trochę chęci.
Lustro robione jest do samochodów:
SEAT ALTEA ROK PRODUKCJI OD 03.2004 DO 2009
SEAT TOLEDO ROK PRODUKCJI OD 10.2004 DO 2009
SEAT LEON ROK PRODUKCJI OD 06.2005 DO 2009
tutaj podaję link do aukcji: http://moto.allegro.pl/item549431881_halogen_nowy_seat_altea_toledo_leon_04_w_wa.html

Najpierw rozkręcamy sr’kę, żeby wyciągnąć przednią lampę. Następnie wyciągamy lustro z całej lampy i wsadzamy tam lustro z samochodu. Tył tego lustra (tam gdzie żarówka) ma dojść do końca (do tej dziury co żarówka oryginalna wchodzi), może być konieczne trochę podgrzanie - nie wiem dokładnie bo ja miałem przy topiony klosz od góry i musiałem podgrzać. Po dobrym umocowaniu lampy składamy ją, wkładamy na miejsce i przykręcamy. Później kable od żarówki podłączamy do świateł mijania i skręcamy resztę maszyny. Teraz możemy się cieszyć lepszym światłem lampy w naszej sr’ce.

Fotki:
1. lustro



2. lustro



3. tak świeci niestety zdjęcia nie oddają tego co jest w rzeczywistości.



4. lampa (widać w środku to lustro z samochodu)



5. klosz przedniej lampy (na tym zdjęciu światło jest takie żółte, ale na drodze jest fajne białe - nie to co xsenon ale nie wiele brakuje)



6. tak świeci na samych bokach


7. Wymiary

8. Bardziej realne zdjęcie i dla porównania na tych samych ustawieniach bez włączonych świateł.






Mam prośbę do Admina, żeby podkleił ten temat, bo pisząc go miałem zamiar pomóc innym użytkownikom sr'ek.

Pozdro.
Odpowiedzi: 17
Po czym rozpoznać, że to uszczelka pod głowicą, jak zaradzić
W tym temacie podam jakie są objawy uszkodzonych uszczelek głowicy.

Jak wiemy na głowicę nachodzą dwie uszczelki. Czarna i czerwona.


Pewne objawy przy uszkodzeniu uszczelki czarnej:
- kapanie płynu/wody spod cylindra
- ubywanie płynu z pojemniczka( co w późniejszym czasie daje nam grzanie się silnika)

Przy uszczelce czerwonej jest gorzej. Płyn/woda dostaje się do tłoka co jest bardzo niebezpieczne i może prowadzić do zatarcia silnika!

Pewne objawy przy uszkodzeniu uszczelki czerwonej:
- Ubywanie płynu/wody z pojemniczka co prowadzi do grzania
- Problemy z odpalaniem( płyn/woda na świecy; jeżeli mamy płyn to małe szanse na odpalenie, jeśli woda to w końcu załapie)
- Odczuwalny spadek mocy
- zalana świeca płynem/wodą

Możliwe objawy:
- wariujący czujnik temp.(nagły wzrost i nagłe ochłodzenie silnika)

Zaradzenie:
Wymiana uszczelki pod głowicą

Najlepszym wyjściem jest wyciągnięcie silnika z ramy, lecz nie jest to konieczne.
Spuszczamy płyn z chłodnicy
Odkręcamy 4 nakrętki trzymające głowicę(kolor czerwony), odkręcamy wąż( kolor pomarańczowy), wężyki u góry( kolor żółty) oraz odepnij czujnik temp.



Ściągamy głowicę. Ukazuję nam się taki widok( termostat mam obok :) ):


W miejsce starych wkładamy nowe uszczelki. Muszą one idealnie przylegać.

Zakładamy głowicę. Jeżeli mamy nieoryginalne nakrętki można zastosować pod nie podkładki sprężynowe. Dokręcamy nakrętki palcami każdą do oporu. Teraz bierzemy klucz i dokręcamy na krzyż czyli
1............3


4............2

Po jednym obrocie każda. i Tak do maksymalnego oporu. Zdarza się, że nawet po wymianie po upływie kilku mies. Uszczelkę znowu wydmuchało. :/
PAMIĘTAJ! Gdy założysz nową uszczelkę jeździj delikatnie(dla pewności ułożenia)
Po przejechaniu ok. 50km dociągnij każdą ze śrub na krzyż sposobem wyżej. Zapobiegnie to ponownemu wydmuchaniu uszczelki. Po następnych 50km możesz sprawdzić czy da się jeszcze dociągnąć(nie powinno się dać).

Art. mojego autorstwa mam nadzieję, że się przyda, jeśli macie jakieś sugestię bądź coś pominołem piszcie pod spodem. ;)
Odpowiedzi: 14
Gwintowanie wału - Zrób to sam!
Witam, miałem ostatnio taki problem, zerwałem gwint na wale, wszystko przez to, że często odkręcałem wariator ponieważ testowałem skuter na różnych rolkach.
Wiele osób mi mówiło, że muszę wymienić wał, albo przyspawać nakrętkę na "amen", jednak skusiłem się spróbować zrobić nowy gwint i udało się! Nie trzeba rozpoławiać silnika i wyjmować wału!

Co nam będzie potrzebne:
-Narzynka 9mm (rzadko spotykana, ale dostępna na allegro) - 6,50zł
-rurka ok 20cm (w nią wkładamy narzynkę)
-śrubokręt (obojętnie jaki, można zastąpić kluczem)
-szczotka druciana (do czyszczenia nowego gwintu)
-klucz "mors" (do zablokowania wału, jak ktoś ma specjalną blokadę wału to może jej użyć)
-pilnik i papier ścierny (do szlifowania starego gwintu)

Zabierajmy się do roboty!
1. Zrobienie narzynki "gwintownika":
Narzynkę należy wbić w rurkę (ja posłużyłem się kluczem nasadowym 24)



2. Ustawienie skutera:
Najlepiej jest ustawić skuter w ten sposób, żeby przekładnia była na wysokości naszych rąk, jest to nieobowiązkowe ale bardzo pomocne w pracy.



3. Szlifowanie:
Aby powstał nowy gwint musimy przeszlifować stary "zjechany". Najlepiej jest użyć do tego pilnika oraz papieru ściernego. Pamiętajmy żeby też nie przesadzić ze szlifowaniem i nie zrobić kwadrata z wału!



4. Gwintowanie:
Wał trzeba zablokować kluczem "morsem" lub specjalną blokadą wału. Przejdźmy do sedna sprawy czyli do samego gwintowania wału. Narzynkę wkręcamy na wał tak samo jak zwykłą nakrętkę, co każde okrążenie "nacięcie" musimy wykręcić narzynkę oraz przeczyścić nowo powstały gwint. Samo gwintowanie trwa ok 15min, tę czynność należy robić bardzo powoli oraz dokładnie, gwint nie może być krzywy.



5. Składanie:
Składamy wszystko do kupy i spokojnie możemy sobie śmigać.

Porównanie:
Stary gwint (a raczej jego brak)


Oraz nowy gwint


Co do nakrętki, to można taką dostać w sklepie z maszynami rolniczymi, lub popytać w sklepach rowerowych ponieważ takie nakrętki stosuje się w rowerach do tylnej osi.
Mam nadzieję, że ten krótki poradnik się komuś przyda. Jak ktoś się spotka z takim samym problemem jak ja, to nie trzeba rozbierać całego silnika i wozić wał do różnych magików tylko można sobie tanim kosztem, solidne samemu zrobić.
Odpowiedzi: 1
Sprężynki sprzęgła.
W tym temacie chciałbym wyjaśnić jakie sprężynki najlepiej stosować, i co one dają.
Zaprezentowane sprężynki są firmy Hebo.

zielone-miękkie :można stosować do sportowych wario jako uzupełnienie przy modyfikacjach wydechu na poziomie sport zupełnie wystarczają zwłaszcza gdy mamy regulowane sprzęgło np RMS racing Pro da sie tam dodatkowo "naciągać" sprężynki co pozwala na rewelacyjną regulacje.

niebieskie-średnio twarde :
te sprężynki wkręcają motor na dosyć konkretne obroty w zależności od regulacji i ustawień ale trzeba kręcić manetka do polowy aby sprzęgło zaczęło "zabierać" polecam do mid race oraz bardziej wysilonych cylindrów z poziomu sport

czerwone -bardzo twarde: w przypadku czerwonych sprężynek uzyskujemy start z bardzo wysokich obrotów około 6-8tyś w zależności od konfiguracji wariatora wyłącznie stosujemy do poziomu racing typu wyścigi na 1/4mili itp.

POZDRO!!!


Treść nie jest kopiowana.
Odpowiedzi: 68
Oryginalne przełączniki w kierze bmx zrób to sam.
Siema mam mały poradnik dla was jeżeli chcecie założyć kierownice bmx , a chcecie trochę grosza zaoszczędzić


Potrzebne rzeczy:
-Kawałek plastiku
-Flex
-Pasek samozaciskowy (szeroki)
-2 śrubki
-Opcjonalnie spray

A więc:
Po pierwsze musicie znaleźć jakiś kawałek plastiku , (ja znalazłem w garażu widelce z plastikową rączką :D , pomalujcie sobie go jak tam chcecie sprayem itp.) ucinacie go na szerokość przełącznika.
Po drugie musicie wywiercić 2 dziurki do których przykręcimy przełącznik oraz wyszlifować (np. szlifierką kątową) po środku rowek w którym będzie pasek samozaciskowy.
Po tych czynnościach będzie to wyglądać mniej więcej tak:



Następnie przymocowujemy plastik paskiem samozaciskowym do kierownicy:



Na końcu przykręcamy przełącznik :




Jeżeli się postaracie , wyjdzie bardzo ładnie :)
Odpowiedzi: 3
Wymiana klocków hamulcowych
Dziś przy okazji wymiany klocków postanowiłem napisać mały poradnik.

Potrzebne narzędzia:
Klucz 10
Śrubokręt płaski


Zaczynamy od odkręcenia 2 śrub na klucz 10 mocujących zacisk(niebieskie strzałki) ściągamy też czarną zaślepkę (czerwona strzałka)



Następnie bierzemy do reki płaski śrubokręt i ściągamy metalowe zabezpieczanie klocków (czerwona strzałka) Wyciągamy pręcik przechodzący przez klocki, metalową blaszkę i same klocki.


Wkładamy nowe klocki i składamy wszystko w odwrotnej kolejności.



Rożnica miedzy nowymi i starymi klockami



Po założeniu nowych klocków należy unikać gwałtownego hamowania.
Jeśli nie możecie włożyć klocków między tarczę, należy włożyć śrubokręt między klocki i je rozepchnąć, aby tłoczki się schował.
Odpowiedzi: 18
Wymiana płynu hamulcowego
Witam

Zgodnie z instrukcją Aprilia zaleca wymianę płynu hamulcowego przynajmniej raz na 2 lata. Jako, że hamulce to istotna część mająca bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo, miejcie to na uwadze. Poradnik zrobiony jest w oparciu o model z 2003 roku.

Koszty:
- Płyn hamulcowy DOT4 - około 10 pln
- wężyk igielitowy ogólnego zastosowania 6mm średnicy wewnętrznej- grosze
- słoik (np. po majonezie)
- ewentualnie 2 browarki - 5 pln

Narzędzia:
- klucz 10
- imbusy
- wkrętak krzyżowy (ewentualnie płaski)

Na początek, należy zdemontować lusterka i odkręcić plastikową osłonę na kierownicy. Trzeba też odłączyć linkę prędkościomierza, żeby odsunąć osłonę. Ściąganie plastiku nie jest konieczne. Na obrazku pierwszym widać zbiorniczek płynu dla hamulca przedniego.




Następnie należy zlokalizować odpowietrznik hamulca. Znajduje się on na zacisku hamulcowym i powinien być przykryty gumową zatyczką. Dobrze jest go spryskać np WD40, bo mogą być problemy przy odkręceniu. Należy ściągnąć gumową zatyczkę i umieścić na odpowietrzniku wężyk. Ja użyłem igielitowego 6 x 1.5 mm. Drugi koniec wężyka umieścić w pojemniku na zużyty płyn (np. słoik)



Następnie należy zabezpieczyć okolice zbiorniczka na płyn szmatką i odkręcić pokrywę. Istotne jest, aby zabezpieczyć lakierowane plastiki przed płynem hamulcowym, bo bardzo łatwo można je uszkodzić (płyn jest żrący).



Jeżeli w zbiorniczku znajduje się płyn, tak jak na zdjęciu wyżej, należy odkręcić delikatnie odpowietrznik, za pomocą klucza nr 10 (2 obroty klucza w zupełności wystarczą) uważając, by przy odkręcaniu nie rozlać płynu. Jak odpowietrznik zostanie odkręcony, w wężyku powinien pojawić się brudny płyn.



Gdy płyn zacznie wypływać, należy dolewać do zbiorniczka nowego płynu. Aby przyspieszyć wypływanie płynu, można delikatnie naciskać klamkę hamulca, uważając aby nie ochlapać się i plastików. Cały czas trzeba dolewać płynu, tak aby otwory w dnie zbiorniczka były zalane płynem. Jak w otwory dostanie się powietrze, trzeba będzie odpowietrzyć układ, tak samo, jak w przypadku, gdyby po otwarciu zbiorniczka było za mało płynu.

Gdy czysty płyn zacznie wypływać z zacisku, to znak, że można już zakręcić odpowietrznik.



Gdy już odpowietrznik zostanie dokręcony, należy uzupełnić poziom płynu w zbiorniczku i kilkukrotnie nacisnąć klamkę hamulca (uważając na pryskający płyn) aż będzie "twarda". Jeszcze raz należy sprawdzić poziom płynu i dokręcić wieczko zbiorniczka.



Pozostałości płynu hamulcowego dokładnie wytrzeć. Tak samo należy postępować w przypadku wymiany płynu hamulcowego dla koła tylnego.

Jeżeli po odkręceniu pokrywy zbiorniczka, nie było w nim płynu, lub zagapiliście się podczas wymiany, trzeba będzie odpowietrzyć układ. Aby to zrobić należy:
1. zakręcić odpowietrznik
2. uzupełnić poziom płynu
3. przykryć zbiorniczek lub ostrożnie pompować klamką hamulca aż do jej stwardnienia
4. trzymając wciśniętą klamkę odkręcić odpowietrznik, tak aby wyleciał płyn wraz z pęcherzykami powietrza
5. powtarzać kroki od 1 do 4, dopóki z wężyka będą leciały pęcherzyki powietrza.
6. gdy z wężyka będzie leciał sam płyn uzupełnić jego poziom i zamknąć zbiorniczek

Po wykonaniu powyższych czynności można skręcić plastiki i delektować się jazdą.

Pozdro46
Odpowiedzi: 23
Malowanie Skutera - zrób to sam!
Siema, dziś chce wam przedstawić moją teorię na temat malowania i przygotowania do tego skutera. Widzę, że na forum ludzie dość często pytają jak przygotować skuter do tej operacji. Oto poradnik:

MALOWANIE

Co będzie nam potrzebne?
- papiery ścierne (150, 200, 400, 800 wodny oraz 2500 wodny)
- podkład akrylowy (biały - do jasnej bazy, czerwony do bazy czarnej i szary do bazy kolorowych)
- Nitro (do odtłuszczenia powierzchni)
- LAKIER BEZBARWNY oraz LAKIER KOLOROWY (baza)
- czas, sprzęt, pomysł i pewna ręka
- pasta polerska

Po pierwsze musimy mieć swój indywidualny projekt malowania, którego musimy się trzymać. Po drugie dobieramy odpowiednie kolory (ok 400ml na skuter). Po trzecie trzymamy się planu!

1. Zdejmujemy plastiki ze skutera, dokładnie przyglądając się im, czy nie mają głębokich rys/pęknięć lub innych skaz materiałowych.
2. Przecieramy plastiki papierem 150 bardzo dokładnie do zmatowienia.
3. Wyprowadzamy rysy papierem 200 lub 400 do uzyskania gładkiej powierzchni.
4. Tak przygotowane dokładnie plastiki przecieramy bardzo dokładnie benzynką.
5. Nakładanie podkładu (samo w sobie jest dość proste) i przetarcie go papierem 800 na mokro do powstania idealnie gładkiej powierzchni.
6. Nakładanie bazy. Uwaga tutaj poziom trudności wzrasta wraz z zakupionym lakierem (niektóre lakiery inaczej się kładą). Metoda jest prosta. Bazę (kolor) należy nakładać cienkimi warstwami (3-4 warstwy) z 20-30 minutowymi przerwami między warstwą.
7. Odczekujemy około 12h na wyschnięcie wszystkich plastików.
8. Przecieramy plastiki benzyną ekstrakcyjną aby pozbyć się smug i zanieczyszczeń.
9. Po tych operacjach jesteśmy gotowi do nakładania ostatniej warstwy czyli lakieru bezbarwnego. Uwaga, lakier musimy nałożyć najstaranniej jak umiemy i jeśli to możliwe równomiernie. Lakier wyciągnie całe piękno bazy (koloru) więc warto się postarać. Po odczekaniu 3-5h twoje plastiki powinny wyglądać jak nowe, a skuter powinien nabrać kolorów i życia : D
10. Przecieramy papierem o ziarnistości 2000/2500 wodnym wyschnięty lakier bezbarwny. Po tej operacji musimy zaopatrzyć się w porządną pastę polerską i najlepiej w jakiś sprzęt. Plastiki spolerować do uzyskania efektu lustra

MIEJSCE MALOWANIA

Miejsce malowania musi być profesjonalnie przygotowane. Wiadomo, nie zrobimy z własnego garażu komory lakierniczej, ale chodź trochę zmniejszymy prawdopodobieństwo zepsucia nam lakieru. Musimy:

- postarać się o źródło ciepła (zwłaszcza zimą) może to być piecyk elektryczny (w miejscy malowania musi być ciepło)
- Spryskać pomieszczenie wodą - delikatnie (większa wilgotność powietrza uniemożliwi śmieciom latanie w powietrzu i osiadaniu na plastikach)
- Dobre oświetlenie - jest to niezbędny element każdego lakiernika. Gdy oświetlenie będzie dobre dostrzeżemy każdą skazę, niedociągnięcie itp!)


Podczas malowania musimy mieć czyste ciuchy żeby żadne śmieci z naszych spodni nie przedostały się na świeżo malowany element!
- maseczka lakiernicza - NIEZBĘDNA


ZDJĘCIA:

Moje poprzednie malowanie, wykonane przeze mnie ;p

Nawet ładny połysk wyszedł ;p.

Apka w podkładzie:

Biały - białe malowanie ;)

kolejne moje malowanie:
http://apriliasr.pl/topics5/tomi-apriliasr50-www-ac-00-vt13635.htm

Charakter poradnika jest bardziej ogólny, by przedstawić każdemu jak ma to wyglądać, co przygotować i jak to zrobić. Ja według tego pomalowałem 2x skuter, wyszło bardzo dobrze, także polecam.

Dopiero sie wpatrzyłem, że poradnik nie w tym dziale, więc przenoszę ;d
Odpowiedzi: 4
Dobór świecy do konkretnego modelu.
Witam!
Aby uniknąć pytań typu: "jaka świeca" podaje link gdzie możecie dobrać świecę do Waszego skutera.
Najpierw wybieracie marke, potem silnik, model. Są to tylko świece firmy NGK lecz to dobra firma i polecam ją. DOBÓR ŚWIECY
PZDR
Odpowiedzi: 24
Myjemy filtr powietrza
Gadżety potrzebne do umycia i nasączenia filtra:

- benzyna ekstrakcyjna
- olej silnikowy lub specjalny olej do filtrów
- pojemniczek
- śrubokręt gwiazdkowy
- ampul 5mm
- spryskiwacz taki jak do mycia szyb



Odkręcamy obudowę filta powietrza i rozkładamy go na "części pierwsze":



Do przygotowanego wcześniej pojemnika nalewamy benzyny ekstrakcyjnej i płuczemy w niej kilkakrotnie filtr:



Następnie wieszamy filtr, aby benzyna mogła z niego odparować:




Gdy benzyna odparuje i filtr będżie zupełnie suchy, nalewamy oleju do spryskiwacza i deikatnie zraszamy gąbkę filtra, nadmiar oleju należy wycisnąć.

Po nasączeniu filtra wszystko składamy do pierwotnego stanu:




Teraz pozostaje tylko przykręcić filtr we właściwe miejsce i możemy śmigać z nowym płucem ;D



Dlaczego nie warto myć filtra wodą?? Woda w połaczeniu z olejem wytwarza "majonez" - gęstą papkę, która cięzko zmyć z rąk i wypłukać z filtra.
Odpowiedzi: 38
Audio. Zagadnienia elektroniczne.
Witam.
W arcie chce co nieco wyjaśnić na temat zagadnień elektronicznych odnośnie wzmacniaczy samochodowych, głośników itp..

1. MOC.
Moc wzmacniacza jak i głośników podawana jest w dwóch parametrach- P.M.P.O lub MAX i RMS. Moc P.M.P.O lub MAX jest to moc którą dane urządzenie wytwarza przez ułamek sekundy w warunkach idealnych do pracy. Ułamek sekundy ponieważ wytwarzanie maksymalnej mocy przez dłuższy czas [sekunda nawet] wiąże się z uszkodzeniem sprzętu.
Moc maksymalna zazwyczaj jest 4 razy większa od mocy RMS [za chwilę wyjaśnię] i nie jest realne otrzymać taką moc w normalnym użytkowaniu. Moc RMS [rzeczywista, skuteczna] jest to moc którą urządzenie osiąga w normalnych warunkach i ciągła praca z tą mocą nie powinna mieć żadnych konsekwencji sprzętowych. A więc kupując głośniki czy wzmacniacz patrzymy na moc RMS która może być określana tez jako sinusoidalna.

2. MOSTEK [odnośnie wzmacniaczy]
Mostek to potoczna nazwa połączenia głośnika ze wzmacniaczem gdzie wzmacniacz łączy moc dwóch kanałów [L+P] dając zdwojoną moc na jeden głośnik. Przykład: wzmacniacz ma na wyjściu moc 2x50W i możliwość mostkowania, mostkując te 2 kanały otrzymujemy 100W RMS. Pamiętajmy ze nie każdy wzmacniacz ma możliwość mostkowania, gdy nie jest dostosowany do tego a próbujemy go mostkować na 90% spalimy wzmacniacz.
Możliwość mostkowania jest zawsze opisana w instrukcji...
Można tez zauważyć napis BRIDGE [most] nad pojedynczymi stykami dwóch kanałow co oznacza ze łącząc głośnik biegunami zgodnie ze stykami korzystamy z mostka a moc wędrująca na głośnik jest podwójna.

Jak widać mamy zaznaczone na zdjęciu jak można zmostkować wzmacniacz.

3. FILTRY.

Niektóre wzmacniacze mają wbudowane filtry częstotliwości.
Low Pass Filter to filtr dolnoprzepustowy co oznacza że przepuszcza tylko tony niskie a wysokie separuje.
High Pass Filter to filtr górnoprzepustowy co oznacza że przepuszcza tylko tony wysokie a niskie separuje.
Stosuje się je w celu zasilana głośników takich jak skrzynie basowe, tuby itp [f. dolnoprzepustowy] lub syczków [f. górnoprzepustowy]. Daje to czyste brzmienie bez zakłóceń. Stosując tuby lub syczki bez filtrów skracamy ich żywotność ponieważ głośniki te przystosowane są jedynie do pasm niskich [bass] lub wysokich [sopran].
Filtry można kupić jako oddzielne małe urządzonka.
Filtry wbudowane maja regulacje częstotliwości.
Na foto 2 czarne pokretełka z prawej strony [ozn. HPF i LPF]


4. KANAŁY
Każdy wzmacniacz ma określoną ilość wyjść na głośniki... Określa się je jako kanały.
najczęściej spotykane są wzmacniacze 4 i 2 kanałowe.
Posłużmy się przykładem wzmacniacza 4 kanałowego.
Oznaczane jest to najczęściej w ten sposób:
4 CHANNELS
Jeśli wzmacniacz posiada możliwość mostkowania pojedynczego to w ten sposób będzie to oznaczone:
4/3 CHANNELS
Jeśli zaś podwójne mostkowanie [2 mostki z 4 kanałów] jest możliwe to oznacza się to w ten sposób: 4/3/2 CHANNELS.
Adekwatnie będzie w przypadku wzmacniacza 2 kanałowego [2 CHANNELS lub 2/1 CHANNELS z mostkiem]
Jeśli się przyjrzycie to pod napisem BLAUPUNKT pisze o kanałach.



Jeśli coś jeszcze chcecie wiedzieć proszę pisać, będę edytował temat...
Odpowiedzi: 3
Zrób to sam!-manometr do pomiaru kompresji
W tym temacie spróbuje wam przybliżyć jak zrobić manometr do pomiaru kompresji w silniku.
Mój manometr przeznaczony będzie do wtryskowca,popularnie zwanego Di-Techa.Jeżeli chcesz wykonać manometr do gaznikowca musisz zaopatrzyc sie w srube bodajże M14

Potrzebne rzeczy do wykonania:

Sruba M10x1 (długosc okolo 50mm)-1zł


Opaski metalowe 2szt-okolo 2zł


Waż gumowy zbrojony 30cm-okolo 2zł


Manometr wyskalowany do 12-14 ATM-okolo 10-30zł


Klej 2 skladnikowy typu Distal,Poxipol-okolo 10-20zł


Rozpuszczalnik nitro lub coś do odtłuszczania-okolo 3-4zł


Wiertarka i wiertło 5mm




Silikon sanitarny lub podobny



Do dzieła!

Wkręcamy srubę w imadło a nastepnie wiercimy dziure w niej.Powinniśmy otrzymac coś takiego.



Nastepnie obcinamy łepek sruby szlifierką kątową lub piłką reczna


Powinniscie otrzymac coś takiego


Nastepnie rozrabiamy klej w proporcjach podanych przez producenta(przeważnie 1:1) i smarujemy gwint w manometrze i wnetrze węża.Wciskamy waż na gwint w manometrze i całość skręcamy opaska metalowa.


Ze srubą postepujemy tak samo jak w punkcie wyżej.Po wyschnięciu kleju(przeważnie od 4 godzin do 24 godzin w zależnosci od producenta kleju) smarujemy silikonem pozostałą czesć śruby(dla szczelności)


Nastepnie czekamy aż silikon wyschnie(około 3-5 godzin) i możemy przystąpić do zmierzenia kompresji w naszym silniku.Należy pamietać ze pomiar należy wykonać na ciepłym silniku.

Całkowity koszt w moim przypadku to około 10zł ponieważ większosć rzeczy miałem na stanie.Myśle ze poradnik choć troche pomożę początkującym jak i bardziej zaawansowanym.Jeżeli uważacie ze jest OK to proszę Moderatora o podklejenie.


!!Zakaz kopiowania bez zgody autora!!
Odpowiedzi: 3
Wymiana sprężyny centralnej i sprężynek sprzęgła.
Witam dziś przy okazji odkręcania sprzęgła postanowiłem porobić fotki i napisać co i jak wymienić. Widziałem na forum wymiany centralki ale ja to robię trochę inaczej oraz sprężynki.

Potrzebne przedmioty:
klucz imbusowy do pokrywy
klucz do sprzęgła( w moim przypadku 17)
kombinerki
klucz francuski, bądź żabka
mocny śrubokręt
śrubokręt płaski
młoteczek, lub cięższy klucz
kawałek mocnego druta
miękkie deseczki

Zaczynamy od odkrecenia pokrywy

widzimy wario i sprzęgło:

Pierwszy sposób odkręcania sprzęgła:
chwytamy z całej siły tylni hamulec

i szarpnięciami kierujemy klucz w stronę odwrotną niż wskazówki zegara:

Gdy odkręcamy pierwszy raz sprzęgło ten sposób może nie działać, nic na siłę jest i sposób drugi:

Tu przydatne są dwie osoby. Jedna trzymie śrubokret i dociska kombinerki aby nie zeskoczyły a druga odkręca.
ściągamy dzwon.
Jeżeli nie chcemy odkręcać wariatora, to nie musimy by ściagnąć pasek. Wystarczy ścisnąć talerze aby pasek wszedł głębiej i sprzęgło wyjdzie bez problemu:

Delikatnie wyciągamy pasek. Bierzemy miękkie deseczki i idziemy na imadło:

Nigdy nie chwytaj za talerze poneiważ możesz je pokrzywić i będzie do wyrzucenia! Chwytaj za okładziny lecz aby się nie ukruszyły podkładaj miękką deseczkę:

imadło ściskaj z wyczuciem. Nie musi od razu być mocno, jeżeli przy odkręcaniu będzie Ci się obracało to to powoli dociagaj aż do skutku. Bierzemy klucz i odkręcamy:

oczywiście tylko kilka obrotów poneważ sprężyna może wystrzelić. ściągamy, blokujemy(e moim przypadku były to pięty:

Jeżeli ktoś zamierza tylko sprężynę to już jest w połowie. Zakłada nową sprezżynę i skręca:

Niestety sam robiłęm zdjęcia i wymeiniałem więc tylko tak mogłem uakzać jak sie zmienia sprężynki sprzęgła. Oczywiście w pierwszej kolejności wkładamy sprzęgło w imadło.
Tu są potrzebne dwie osoby.Pierwsze ściągamy stare spręzynki, podważając płaskim śrubokrętem(ja pod ręką nie miałem :/ )

robimy tak z każdą i ściągamy z haczyka. Teraz zakładanie. Zahaczamy o jeden haczyk, następnie jedna osoba bierze coś płaskiego np. twardy drut(zielony na fotce) i naciąga sprężynkę, a druga osoba dobija ją młoteczkiem bądź kluczem:

Proszę się nie zrażać nieudanymi próbami i spokojnie to wykonywać :)

Po złożeniu bierzemy się za skręcanie. Mój sposób:

nakręcajcie deliktanie ponieważ gwint jest bardz mały, jeżeli cięzko nachodzi odkręć i spróbuj od nowa nic na siłę ;D
Wkładamy w imadło i dokręcamy do oporu:


Wkładamy pasek, ściskamy talerze, aby sprzęgło naszło:


Nakładamy dzwon na frezy:


Dajemy nakrętkę i dokręcamy do oporu. Ponownie dwa sposoby zakręcania:
Pierwszy jest identyczny ja drugi do odkręcania tylko przekładamy śrubokręt i kręcimy kluczem w drugą stronę :) :

Drugi sposób to podobny zaś do pierwszego. Zaciskamy jak najomcniej sie da hamulec nakładamy klucz i szarpnięciami dokręcamy. Ja zamiast szarpnięć używam młotka:

Aby nam klucz nie spadał można go przyblokować nogą:


GotowE :angel:
Jest to temat tylko i mojego wykonania! Mam andzieję że się przyda. ;D

pozdr Donmen
Odpowiedzi: 9
Odniowienie sprzęgła
Elo w tym temacie opisze co zrobić żeby sprzęgło miało lepszą reakcję i poprawiło v/mah przynajmniej mi poprawiło o 6 km :razz:

Do tego będą nam potrzebne takie rzeczy jak :

Wiertarka
wiertło 3,5mm
klucze do odkręcenie sprzęgła
Mi jeszcze był potrzebny papier 320 do oczyszczenie sprzęgła i benzyna ektrakcyjna do wymycia


Krokiem pierwszym jest wykręcenie sprzęgła,



po wykręceniu sprzęgła zaczynamy znaczyć dziurki do wywiercenia w moim przypadku było ich 5.

Po wywierceniu Przetarłem wszystko papierem 320 "okładzinę i dzwon od środka". Po tym wszystkim należy wszystko ładnie poskręcać i oczywiście sprawdzić czy zadziałało



Uwaga: nie ponoszę odpowiedzialności za zniszczone sprzęgło, i nie zalecam robić tego przy sportowych sprzęgłach :cool:

Prawa autorskie damian1322

żródło: forum.mieloch.pl
Odpowiedzi: 19
Jak przerobić z bębna na tarcze.
W tym temacie spróbuje wam przybliżyć jak przerobić z bębna na tarcze. :sugoi:
W pierwszej kolejności będą nam potrzebne narzędzia. I części takie jak

1. Pompka hamulca z klamką

2. Zacisk

3. Przewód od pompki do zacisku

4. Felga pod tarcze

5. Tarcza

6. Mocowanie(możliwe dorobienie chodż odradzam zbyt niebezpieczne najbezpieczniej będzie kupić karter pod tarcze.(Kupujemy tylko ten duży ponieważ on jest nam potrzebny do przeróbki)
==============================================================
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
=================================================================
Gdy mamy wszystkie te częsci zabieramy się do montażu.

Najpierw odkręcamy plastiki z kierownicy gdy mamy to z głowy. Odkrecamy stary typ hamulca jakim jest bęben demontujemy klamkę linkę i felgę. Potem montujemy pompke i klamkę hamulca. Do pompki przykręcamy przewód hamulca (polecam w stalowym oplocie ponieważ gumowe sie szybko przecierają). Następnie przykręcamy zacisk hamulca do karteru który wcześniej do kupiliśmy lub dorobiliśmy. Gdy juz mamy przykręcony zacisk to podłączamy do niego przewód który jest połączony z pompką. Następnie nalewamy płynu hamulcowego do pompki i odpowietrzamy. Kiedy załatwiliśmy sprawę z podłączeniem przykręcamy tarcze do felgi i zakładamy na zacisk (UWAGA!!! NAJPIERW ZAKŁADAMY ZACISK NA TARCZE). Zakładamy koło. Sprawdzamy wszystko czy jest dobrze jak wszystko jest OK możemy sie cieszyć tarczowym hamulcem.
===============================================================
Jak ktoś ma już po przekładane wszystkie części do karterów na tarcze czas takiego montażu wynosi około 1 godziny a jak nie to może sie wydłużyć od paru godzin do kilku dni.


Zrobiłem poradnik ponieważ sam przerabiałem i jestem ogólnie z tego zadowolony przyda sie nie jednemu z was. :dance:

Odpowiedzi: 8
Przegrzewanie sie SRek chłodzonych cieczą
Witam. Postanowiłem stworzyć ten temat z myślą o osobach które maja problem w swoich apkach z przegrzewaniem się silnika (niedawno ja się zmagałem z tym problemem). Udało mi się rozwiązać ten problem i już trochę jestem w tym temacie. Widziałem na forum kilkanaście tematów o przegrzewaniu. Postanowiłem stworzyć nowy temat, aby kolejne osoby zmagające się z tego typu problemem nie pisały już nowych tematów tylko swoje pytania zadawali tutaj. Ale i tak myślę ze uda mi się opisać w miarę dobrze o co chodzi z nadmierna temperatura silnika. Będę pisał na przykładzie swojego silnika Minarelli w Aprili Sr 50 Racing z 98`. Przejdę do rzeczy:

Zacznę od pierwszej rzeczy, czyli termostat. Objawem uszkodzenia termostatu lub jego zepsucia jest przy przegrzewaniu gorący cylinder, i zimna chłodnica. Silnik może się przegrzewać, ponieważ termostat może się nie otwierać. Termostat znajduje się w głowicy w miejscu do którego idzie jeden z węży od chłodnicy. Aby go wymontować należy:
1. Spuścić płyn lub wodę z chłodnicy.
2. Poodczepia wszystkie kabelki, wężyki o głowicy (np. kabelek od czujnika)
3. Odkrecić4 śrubki trzymające głowicę(klucz 10)
4. Zdjąć głowicę.
5. Odkręcić termostat trzymają go 2 śrubki.
Gdy mamy już termostat w reku musimy sprawdzić czy jest sprawny. W tym celu wrzucamy go do gorącej wody i sprawdzamy czy się otwiera i zamyka.
Kiedy termostat jest niesprawny to po prostu kupujemy nowy, lub tak jak mam u siebie jeździmy bez niego. Silnik bez termostatu będzie się wolniej rozgrzewał ale za to będzie stały obieg cieczy po silniku. Coś za coś


Drugim pojawiającym się problem może być uszkodzenie pompy wody. W moim silniku siedzi ona po takim ślimakiem. W pompie wody może zostać uszkodzony wirnik(np. połamane łopatki) lub pękniecie kola napędzającego wirnik lub jeszcze coś innego. Aby naprawić pompę zaczynamy od:
1. Odkręcamy tego ślimaka, jest on przykręcony na 3 śrubki, odkręcamy je kluczem imbusowym.
2. Po jego odkręceniu ujrzymy wirnik, jak jest cały to znaczy ze problem tkwi gdzie indziej, a jak połamany to kupujemy nowy.
3. Gdy przyczyna przegrzewania nie jest połamany wirnik, odkręcamy 4 śrubki trzymające pokrywę silniczka pompy.
4. Gdy już ja zdejmiemy ukaże nam się kolo, silniczek napędzający to kolo, mały bolec trzymający wirnik z kołem pompy. Patrzymy co jest nie tak. U mnie wypadł bolec trzymający wirnik z kołem pompy, bo to kolo się już wyrobiło.
5. Naprawiamy usterkę i składamy.

Inna przyczyna może by nie odpowietrzony układ chłodzenia. Trzeba odpowietrzacz układ po zalaniu nowego płynu lub wody. Znam 2 sposoby na odpowietrzenie układu:
1. Odkręcamy korek wlewu płynu, zapalamy apke i zostawiamy na 5,10 minut.
2. W górnej części głowicy znajduje się specjalny węży odpowietrzający, trzyma go śrubka, trzeba powoli odkręcać ta śrubkę aby wyleciało powietrze i leciał sam płyn. Gdy już poleci sam płyn bez powietrza układ jest odpowietrzony.

Innymi przyczynami mogą być zapchane przewody, zatkana chłodnica, brak cieczy chłodzącej lub po prostu nie prawidłowe wskazania wskaźnika temperatury lub uszkodzenie czujnika.

Artykuł stworzony tylko i wyłącznie przeze mnie, z moich własnych napraw apki. Proszę admina albo moda o podklejenie tego tematu dla kolejnych użytkowników zmagających się z tym problemem. Pozdro i miłego szosowania.

Copyright by Racer
Odpowiedzi: 15
Jaki kolor, jaka moc sprężyn centralnych
Witam.
Na życzenie wielu userów chciał bym opisać co dają każda ze sprężyn centralnych firm:
:arrow: HEBO
:arrow: POLINI
:arrow: TOP RACING

1. Sprężyny Hebo:


:arrow: Czarna +50% dość mocno ściska pasek
:arrow: Niebieska +60% użytkownicy posiadający Hebo czarną jak i niebieską nie odczuwają różnicy
:arrow: Czerwona +90% prawdziwa masakra :devil: . Silnik startuje z najwyższych obrotów jakich może. Taka sprężynę zamontowuje się w wysokiej klasy tuningu.

2. Sprężyny Polini



Wystepują tylko 2 rodzaje
:arrow: Srebrna i Złota. Nikt dokładnie nie może opisać jaka jest która ale występują one w gramaturgi siły +7% i +15%.

3.Pakiety sprężyn Top Racing


Do wyboru 3 sprężyny:
:arrow: +15% zielona
:arrow: +22% czerwona
:arrow: +30% niebieska.
Rola sprężyny centralnej polega na tym aby pasek wchodził dosyć mocno w przeciw talerze. Jeżeli ktoś chce aby silnik odrazu po dodaniu gazu ruszał niech wybieżę Polini, ale wtedy pasek może się ślizgać i dojść do pęknięcia. Jeśli ktoś woli ostrzejszą jazdę proponuje sprężyny Hebo o dość dużej sile dociskowej. Pasek na pewno nie ma prawa się ślizgać ale będziemy zmuszeni poczekać aż silnik wskoczy na wysokie obroty
Odpowiedzi: 11
Wymiana Sprężymy Centralnej
Dziś postanowiłem założyć temat o odkrecaniu dzwonu sprzęgła a przy okazji o wymienieniu sprężyny centralnej. A wiec zaczynamy :!:
Potrzebne nam będą:
:arrow: Klucz imbusowy (do odkręcenia przekładni)
:arrow: Grzechotka lub klucz 15 (do odkręcenia dzwonu)
:arrow: Duży klucz francuski (nie wiem dokładnie jaki rozmiar ale miałem najwiekszy 23 i nie pasował)
:arrow: Dużo samozaparcia :]

1. Odkręcamy śruby przekładni.

2. Naszym oczom ukazuje się oto taki obraz.

3. Bierzemy klucz 15 i odkręcamy dzwon odwrotnie do wkazówke zegara. Pamietajmy o zablokowaniu tylnego koła, ja robiłem to naciskając mocno tylny hamulec ale może też jakaś osoba pomagająca nam trzymając rękoma koło co rzadko skutkuje. Najlepiej jak by ktos miał klucz pneumatyczny i sprawa załatwiona.

4. Zdejmujemy dzwon i wyjmujemy całe sprzęgło wraz z przeciwtalerzerzem

5. Odkrecamy sprzegło od przeciw talerzów i przytrzymujemy rękoma aby nakrętka nie uderzyła nas.

6.Wyjmujemy sprężyne wkładamy nową, wszystko zakręcamy tak ja odkręcalismy i możemy się cieszyć lepszym przyspieszeniem.
Odpowiedzi: 12
Wymiana przełożeń
Witam wszystkich, przedstawię wam jak się wymienia przełożenia w skuterze. Ja przekładałem przełożenia z SR do Katany, ale procedura jest taka sama jak byśmy kupili przełożenia jakieś sportowe czy cuś w sklepie.

Zaczynamy:

1.Odkręcamy pokrywę przekładni
2.podstawiamy jakiś słoik lub pojemnik pod dolną śrubę zaznaczoną na zdjęciu i odkręcamy najpierw górną, a potem dolną śrubę i żeby olej sobie zleciał do pojemniczka




3.Jeżeli nie da się klucza nasadowego włożyć pod wydechem aby odkręcić koło to trzeba odkręcić wydech (powinno wystarczyć przy mocowaniach do karteru), gdy mamy dostęp do nakrętki na kole to prosimy drugą osobę aby przytrzymała nam tylny hamulec, a my odkręcamy koło.
5.Gdy koło mamy zdjęte należy odkręcić zaznaczone śruby na zdjęciu (one są jeszcze pod podem tam gdzie nie widać na zdjęciu).




6.Gdy odkręcimy wszystkie śruby trzymające pokrywę przełożeń to trzeba ją teraz zdjąć, możemu użyć do tego śrubokręta, mesla lub młotka gumowego.




7.Gdy zdejmiemy pokrywę to ona będzie wyglądać tak (w środku są przełożenia)




A tak na skuterze:




8.Teraz trzeba je wyjąć z koszyka




9.Ja przemieniałem przełożenia z SR do Katany więc musiałem wziąść te 2 przełożenia i zanieść na prasę żeby mi je przełożyli bo w katanie tarcza hamulcowa trzyma się na piaście i dlatego jest ona dłuższa niż w SR, ale i tak jak macie przełożenia nie na piaście to musicie zanieść na pracę żeby wam zdjęli stare i założyli nowe...




10. Noi potem to tylko wszystko złożyć spowrotem (przełożenia do koszyczka->założyć i skręcić tą pokrywe przełożeń "koszyczek"->założyć koło-> założyć wydech jeżeli był zdejmowany->nalać oleju przekładniowego do przełożeń->skręcić pokrywę przekładni i cieszyć się odblokowanym/ztuningowanym skuterem :)

A tu jeszcze moje miejsce pracy:




Pozdrawiam i dzięki za przeczytanie może się przyda....
Odpowiedzi: 7
Przerobienie przedniej lampy
Ema, pewno jak większość osób narzekacie na świecenie przedniej lampy w pośredniej budzie a szkoda hajsu na kupno nowej, nikt nie wstawia mocniejszych żarówek ponieważ soczewka może się uszkodzić, ale ja z kumpla pomocą wpadliśmy nad rozwiązaniem tego problemu wystarczy trochę chęci i kilkanaście złotych.
Rzeczy potrzebne do przerobienia:
-silikon do sklejenia lampy
-poxipol
-poxlina
-żarówka halogenowa (może być przepalona) np. taka www.allegro.pl/item647806703_zarowka_halogenowa_gu10_230v_35w_051.html
-żarówka h7 np. taka www.allegro.pl/item654386817_zarowka_h7_12v_55_w_px26d_iso_9002_cert_tuv_ss.html w moim przypadku 55W
-no i nasza stara lampa
-jakiś browarek i fajeczka :)
No i do roboty!!!

-bierzemy żarówkę halogenową odłamujemy od niej tą białą cześć (wystarczy ją ściskając kombinerkami sama się skruszy , następnie bierzemy śrubokręt i odłamujemy kawałek szkła żeby z tego klosza z środka żarówka wypadła i był tam okrągły otwór nieraz może się trochę bardziej wykruszyć ale to nie szkodzi, gdy już jest gotowa wkładamy do środka żarówkę H7 i wklejamy ją poxliną.
-wyciągamy lampę
-rozklejamy ją cienkim nożykiem który rozetnie silikon
-wyciągamy jedną soczewkę z lustrem wystarczy wykręcić 4 śrubki
-wklejamy naszą przerobioną żarówkę do lampy za pomocą poxipola
-czyścimy nasz klosz i wnętrze lampy z silikonu i kurzu
-gdy mamy wklejoną żarówkę i wyczyszczoną lampę to ją sklejamy za pomocą silikonu no i czekamy aż silikon wyschnie niestety trwa to długo czyli można pójść na nocną imprezkę :p
-gdy silikon wyschnie i sklei i uszczelni lampę to możemy włożyć lampę do skuterka i ją podłączyć i złożyć resztę plastików
-no i odpalamy naszą maszynę i cieszymy się jak ona świeci :)

wklejam foty które ułatwią pracę :





ja sobie jeszcze zrobiłem włącznik do tej żarówki bo po co ma obciążać akumulator jak jeździmy w dzień to wystarczy że soczewka świeci, w moim przypadku dużo polepszyła ww oświetlaniu drogi w nocy i po przejechaniu kilkunastu kilometrów z tą żarówką z kloszem nic się nie dzieje co najważniejsze, jak kumpel wpadnie z aparatem to zrobię fotki jak całości wygląda i jak świeci. Na allegro znalazłem jeszcze żarówki halogenowe pod 12V czyli ułatwią nam prace niestety ja takiej w domu nie miałem i nie wiedziałem ze są takie i robiłem to co w domu znalazłem www.allegro.pl/item631068107_zarowka_halogenowa_mr16_50w_12v.html
Odpowiedzi: 18
Sprawdź jaki masz Zapłon !
Witam, wielu z nas ma problem przy kupnie sportowego cdi. W aprilia sr były montowane dwa rodzaje zapłonów -Ducatti lub -Yamaha , te obrazki pozwolą wam dowiedzieć się jaki macie zapłon:




Chciałem jeszcze dodać, że w wielu aprilkach pierwsi właściciele wymieniali cały układ zapłonowy na inny (zazwyczaj sportowy) , wtedy przy uszkodzeniu zapłonu bardzo ciężko jest znaleźć do niego części ja miałem taki problem dlatego jestem obeznany:) Jak macie problem z zapłonem, to piszcie mam adres i numer kontaktowy do firmy która odtwarza takie rzeczy i wtedy nie ma kłopotu Pozdrawiam!!!
Odpowiedzi: 7
Blokady
Blokady DiTech'a z silnikiem Morini buda pośrednia:

- ECU (wersja 25km/h mofa, wersja 45km/h, odblokowane)
- rolki wariatora (7.7g wersja 45km/h, 6.8g odblokowane)
- podkładka wariatora (numer 11 rysunku poniżej)
- pierścień dystansowy (numer 14 rysunku poniżej)



Nie posiada on blokad wydechu, tzw. ślepej kiszki, ani innych blokad.


Blokady DiTech'a z silnikiem Morini buda Factory (wersja nie europejska):

- rolki wariatora (11.3g blokowane, 6.8g odblokowane)
- podkładka wariatora (numer 11 rysunku powyżej)

Również, nie posiada on blokady na wydechu, dodatkowo ECU nie jest blokowane.

Blokady PureJet'a z silnikiem P/G buda Factory (wersja europejska) oraz pośrednia (Street):

- pierścień dystansowy (numer 8 rysunku poniżej - szerokość pierścienia może być różna)
- czasami "zwężka" między króćcem ssącym, a zaworem membranowym widoczna na rysunku poniżej (po prawej stronie)
- bardzo rzadko zdarzają się blokowane ECU





Nie ma blokad na wydechu.


Blokady silnika P/G na gaźniku buda pośrednia (Street) oraz SR50R (Factory):

- zwężki na gaźniku, oraz nad zaworem membranowym widoczne na rysunku powyżej
- ślepa kiszka na wydechu widoczna na rysunku poniżej
- pierścień dystansowy (numer 8 rysunku poniżej)





Nie jest blokowany moduł zapłonowy, nie posiada też innych blokad.

Dalsza część tematu w przygotowaniu...
Odpowiedzi: 0
Rozmiar uszczelniaczy Ariete w amortyzatorach przednich
http://www.motostock.com/Ari-RETENS.pdf
Odpowiedzi: 1
Jaki masz model SR? Racing? Stealth? a może inny?
Link do strony gdzie sprawdzisz jaki masz model SR
Odpowiedzi: 1
Rozmiar i waga seryjnych rolek - APRILIA
W związku z częstymi pytaniami dostyczącymi wagi i rozmiaru rolek oryginalnych w skuterach postanowiłem stworzyć taką listę.

APRILIA:
- Amico 15x12 6,5gr
- Area 51 15x12 6,5gr
- Gulliver 15x12 6,5gr
- Gulliver LC 15x12 6,5gr
- Habana 17x12 6,9gr
- Rally 15x12 6,5gr
- Rally LC 15x12 6,5gr
- Scarabeo 15x12 6,7gr
- Scarabeo Limited Edition 17x12 6,9gr
- Sonic 15x12 6,5gr
- Sonic LC 15x12 6,5gr
- SR 2004 (Piaggio) 19x15.5 6,3gr
- SR 50 15x12 5,5gr
- SR 50 H2O 15x12 5,5gr
- SR 50 LC Netscaper 15x12 5,5gr
- SR 50 LC Stealth 15x12 5,5gr
- SR 50 94-97 15x12 5,5gr
- SR 50 WWW 15x12 5,5gr
- SR GP1 Di-Tech (Piaggio) 19x15.5 5,3gr
- SR Sport (Morini) 17x12 6,9gr
- SR Sport Di-Tech H2O 17x12 6,8gr
Odpowiedzi: 1
Rozmiar Paska
Witam :!:

Zebrałem do kupy informacje na temat poprawnych rozmiarów pasków do różnych silników.
W pierwszej kolejności proponuję zorientować się jaki mamy silnik - np. tu:
http://apriliasr.pl/topics16/jaki-masz-silnik-zobacz-tutaj-vt1564.htm

Jak już będziemy pewni jaki mamy silnik możemy dobrać rozmiar z tabelki niżej:

Minarelli Horizontal AC/LC - 16,5 x 8,1 x 751
Minarelli Vertical AC - 16,5 x 747
Morini Gaźnik/Di-Tech - 18,4 x 8 x 782
Piaggio/Gillera Gaźnik/Di-Tech - 18,5 x 811

Mam nadzieję, że się przyda i zamknie wszelkie tematy dot. paska :)

W razie gdyby ktoś miał jakieś zbieżne informacje z podanymi proszę o kontakt.
Odpowiedzi: 0
Ciśnienie w Kołach
W przypadku jazdy bez pasażera powinno wynosić:
Przód 180kPa (1,8 bar)
Tył 200kPa (2,0 bar)

W przypadku jazdy z pasażerem:
Przód 180 kPa (1,8 bar)
Tył 220 kPa (2,2 bar)


Mowa tutaj o SR w pośredniej budzie.
Odpowiedzi: 0
Instrukcje obsługi - Minarelli, Morini, DiTech, PureJet
Instrukcje obsługi do Aprili SR w języku angielskim.


Silnik Minarelli, 125ccm, 150ccm (pdf):
Minarelli: http://apriliasr.pl/images/pliki/SR_50_English_-_1999.zip

Silnik Morini - gaźnik, ditech (pdf):
Morini http://apriliasr.pl/images/pliki/SR_50_English_-_2000.zip
Odpowiedzi: 2
Schematy Elektryki
http://www.scooter-elektrik.de/phpkit/include.php?path=content/articles.php&contentid=74
Odpowiedzi: 0
Sprawdź rocznik swojej SR!
Jeśli nie wiesz jaki masz rocznik w swojej Aprili SR. Przeczytaj ten temat.

Rocznik rozpoznajemy za pomocą numeru ramy. Aby dowiedzieć się jaki mamy numer nalezy w Aprilia SR wyciągnać zaślepkę pod kierownicą, lub zobaczyć w dowodzie rejestracyjnym numer w kolumnie "E" oczywiście jeśli mamy zarejestrowany skuter.

Przykładowy numer ramy:
ZD4RLE1001S000072
Przed literą "S" znajduje się cyfra/liczba. Z tą liczba nalezy się dostosować do diagramu:
T-1996r
V-1997r
W-1998r
X-1999r
Y-2000r
1-2001r
2-2002r
3-2003r
4-2004r
5-2005r
itd.
Odpowiedzi: 4
Wymiana rolek w wariatorze
1.Potrzebne nam będą:





i klucz 17.Śrubka rozmiar 12.Klucz " imbusowy'' potrzebny do odkręcenia pokrywy.



2.Wkładamy śrubkę pomiędzy wariator a krater silnika.






3.Musimy tak włożyć śrubkę aby unieruchomić wariator i ,odkręcamy.








4.Wyciągamy wariator i "otwieramy" go.









5.W miejsca starych rolek wkładamy nowe.

6.Całość "zamykamy"









7.Wariator wkładamy na wał.



8. Od dołu znów wkładamy śrubkę aby unieruchomić wariator.






9.Zakręcamy wariator.






10. Zakładamy pokrywę.

11.I JAZDA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Odpowiedzi: 1
Jaki masz silnik? - ZOBACZ TUTAJ!!!
Silniki LC w SR'kach:


Silniki AC w SR
(Morini w SR występują tylko w wersji LC, Morini AC występuje w Suzuki Katanie)


Silnik Horizontal czy Vertical rozpoznasz po położeniu cylindra, jeżeli jest Pionowy to jest to Vertical AC, a jak poziomo to Minarelli Horizontal AC :-)

W przygotowaniu materiału pomógł MasterPL & Skubi
Odpowiedzi: 0

Tutoriale, Poradniki, Artykuły...  »  Gaźnik
Jak wykonać Gas Box'a
Siedząc w domku chory postanowiłem popróbować zbudować Gas Box'a. Może ktoś powie że to do d**y pomysł ale przecież Gas Box stage6 jest też pusty w środku!!

Opisze tu jak wykonać Gas Box.
Najpierw bierzemy puszkę po dezodorancie np. taką

UWAGA PUSZKA MUSI BYĆ PUSTA !!!!!!

Teraz bierzemy jakieś małe wiertło i rozwiercamy dziurkę np.
I wiercimy dziurkę potem trochę większym wiertłem rozwiercamy ją




Teraz wiercimy kilka dziur w taki sposób
Drugim mniejszym wiertłem wiercimy kilka dziurek gdzie się jeszcze da


Wyciągamy to widzimy taka dziurę



Teraz będzie nam potrzebne to
UWAGA PRZED ROZWIERCANIEM TEGO ZAŁOŻYĆ RĘKAWICE OCHRONNE PONIEWAŻ LECA Z TEGO GORĄCE OPIŁKI !!!!!!



Pierw rozwiercamy to stożkowym
Teraz drugim okrągłym widzimy teraz coś takiego gdy już rozwiercimy wysypujemy ze srodka opiłki i myjemy to w środku i wyciągamy gumowy ze środka

URL=http://www.fotosik.pl][/URL]

Następnie musimy zrobić jakąś końcuwkę do której przyczepimy szlałfik i zrobiłem to w ten sposób











Wszystko przyklejamy na klej lub sylikon i teraz wystarczy jakiś przewód i trójnik i możemy już podłączyć nasz Gas Box. Możemy tez go pomalować np. na czarno.
Tak jak zrobiłem to ja

Odpowiedzi: 76
Ssanie elektroniczne - budowa i zasada działania
Prowadząc warsztat i przeglądając forum wiele razy natknąłem się na tematy dotyczące "wątpliwego" działania ssania elektronicznego w naszych skuterach.




Wiele osób zastanawia się jak to działa, niektórzy mając problem z dawką paliwa uważają że gdy odłączą kabel ssania od instalacji to ono nigdy nie będzie włączone. Nic bardziej mylnego. W tym artykule postaram się opisać dokładnie budowę, zasadę działania i pokażę jak zdiagnozować czy ssanie działa.

BUDOWA






1.Korpus
2.Sprężyna otwierająca ssanie
3.Termostat zamykający ssanie
4.Płytka grzejna
5.Iglica

ZASADA DZIAŁANIA






Ssanie w stanie spoczynku (silnik zgaszony) jest zawsze, a przynajmniej powinno być OTWARTE - włączone, wtedy iglica jest w swoim najwyższym położeniu, gdy uruchomimy silnik (ma on wyższe obroty niż normalnie) do modułu ssania zaczyna płynąc prąd, płytka grzejna pod wpływem energii elektrycznej robi się gorąca i ogrzewa termostat, cienki drut w jego wnętrzu wysuwa się pchając iglicę do dołu. Iglica po chwili znajduje się w swoim najniższym położeniu, ZAMYKAJĄC - wyłączając ssanie. Teraz silnik powinien chodzić na normalnych, takich jak zawsze wolnych obrotach.

DIAGNOSTYKA


Ssanie najprościej jest sprawdzić wymontowując je, a więc odłączamy kabel i wyjmujemy z gaźnika. Gdy już mamy zdemontowane ssanie podłączamy kable bezpośrednio do akumulatora (biegunowość nie ma znaczenia) i obserwujemy iglicę. Jeżeli po kilku minutach cały moduł jest gorący a iglica opuściła się kilka minimetrów, oznacza to że moduł ssania działa jak należy.

To jest to sposób diagnozy samego modułu, lecz nawet mimo jego sprawności ssanie nie musi działać jak należy. Może na to mieć wpływ np. przerwanie kabla w instalacji elektrycznej, bród w gaźniku który blokuje iglicę ssania, czy też moduł (co bardzo rzadko się zdarza).

Myślę że artykuł uzmysłowi niektórym użytkownikom jak należy diagnozować ssanie i przybliży sposób jego działania.

Pozdrawiam
Kuba Kin
Odpowiedzi: 4
1 - 2 ... 234 - 235


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style by ApriliaSR.pl